Opłaty, o których możesz nie wiedzieć. Od środy darmowe konta w bankach, ale z limitami

Pieniądze

Przemysław Barbrich ze Związku Banków Polskich o podstawowym rachunku płatniczym tvn24bis
wideo 2/4

Bezpłatne otwarcie i prowadzenie konta oraz obsługa karty. To zalety podstawowego rachunku płatniczego, który od środy można otworzyć we wszystkich bankach w Polsce. Nie brakuje jednak także dodatkowych opłat, które mogą zaskoczyć właścicieli konta.

W środę weszły w życie przepisy zobowiązujące banki do wprowadzenia do oferty tak zwanego rachunku podstawowego.

Do 8 sierpnia wszystkie banki w Polsce musiały dostosować swoją ofertę do nowelizacji ustawy o usługach płatniczych. Zmiana prawa wynika z wdrożenia dyrektywy w sprawie porównywalności opłat związanych z rachunkami płatniczymi, przenoszenia rachunku płatniczego oraz dostępu do podstawowego rachunku płatniczego. Jak pisaliśmy pod koniec lipca, część instytucji wprowadziła jednak zmiany w swoich ofertach wcześniej niż zakładała ustawa.

Konto podstawowe może otworzyć każdy, kto ukończył 13. rok życia. Warunkiem jest jednak to, że zarówno w momencie jego otwierania jak i korzystania nie można posiadać żadnego innego rachunku w złotych, nawet w innym banku.

Dodatkowe opłaty

Zgodnie z ustawą, niezależnie od wyboru banku, właściciele podstawowego rachunku płatniczego nic nie zapłacą za prowadzenie rachunku, za obsługę karty debetowej, wypłatę i wpłatę gotówki z urządzenia należącego do banku, w którym zostanie otwarty taki rachunek.

Posiadacze takich rachunków muszą jednak pamiętać o dodatkowych opłatach, które zostaną aktywowane po przekroczeniu określonego limitu. Prowizje będą naliczane za:

- szóstą i kolejną wypłatę z bankomatu obcego w miesiącu, posiadacze PRP w PKO BP zapłacą 3 procent kwoty, jednak nie mniej niż 5 zł (za granicą - 10 zł), w ING Banku Śląskim - 2,50 zł, a w Banku Millennium - 5 zł,

- transgraniczne operacje płatnicze, na przykład wypłatę pieniędzy z zagranicznego bankomatu,

- szóste i każde kolejne polecenie przelewu w oddziale banku lub za pośrednictwem usługi bankowości telefonicznej. Na przykład w PKO BP opłata w obu przypadkach wyniesie 5,99 zł, zaś w Pekao po przekroczenie limitu przelewów dokonanych w oddziale zapłacimy 6 zł, a 10 zł w przypadku przelewów dokonywanych w centrum telefonicznym. W przypadku ING Banku Śląskim koszt przelewu w oddziale wyniesie 9 zł, a w Banku Millennium - 5 zł w przypadku przelewu wewnętrznego i 7 zł do innego banku krajowego.

Co ważne, zwykle bezpłatne będą jednak przelewy internetowe.

Autor: mb//sta / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock