Strumień pieniędzy coraz szybciej płynie do budżetu. Cztery powody

Pieniądze

Surowa kara za wyłudzenia VATtvn24
wideo 2/3

Dochody budżetu państwa z VAT w pierwszym kwartale tego roku zaskoczyły nawet największych optymistów. Są o 40 procent wyższe niż przed rokiem. Eksperci wskazują na cztery powody takiej sytuacji.

Gigantyczny wzrost wpływów z podatków robi wrażenie. Cześć polityków obozu władzy przekonuje, że to efekt uszczelnienia systemu podatkowego przez rząd. Ale zarówno eksperci, jak i nawet sam wiceminister finansów studzą emocje. Za tym skokiem - przynajmniej częściowo - stoją bowiem czynniki jednorazowe, natury księgowej, które w kolejnych kwartałach się nie powtórzą.

- Rzeczywiście to nie jest tak, że taka dynamika 40-proc. może się utrzymać w naturalny sposób - przyznawał niedawno wiceminister finansów Leszek Skiba. - Mimo wszystko celem budżetowym w roku 2017 jest utrzymanie dynamiki co najmniej 11-procentowej - dodawał.

Generalnie - w ocenie ekspertów - można wyróżnić cztery powody tak dobrych danych za pierwsze trzy miesiące 2017 r.

1.Lepsza sytuacja w gospodarce

Do wzrostu wpływów z podatków przyczyniła się lepsza kondycja przedsiębiorstw. - Wpływy z VAT-u uzależnione są od wydatków, od zakupów dóbr finalnych i w związku z tym, jeśli dochody są na wysokim poziomie, jeśli optymizm inwestycyjny przedsiębiorstw jest duży, to wpływy z VAT-u będą rosły - wyjaśnia Władysława Jastrzębska, ekonomistka z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Na ten aspekt zwraca również uwagę prof. Elżbieta Mączyńska-Ziemacka ze Szkoły Głównej Handlowej. - Nasz wzrost gospodarczy bazował w 2016 roku na konsumpcji, w tej chwili ożywia się też inwestowanie, a inwestowanie to kupowanie różnego rodzaju produktów, urządzeń czy maszyn budowlanych. To wszystko nakręca koniunkturę i zwiększa wpływy do budżetu - mówi.

Jednocześnie poprawia się także tempo wzrostu gospodarczego Polski. - Instytucje międzynarodowe podwyższyły nam prognozy wzrostu gospodarczego. Zmniejsza się bezrobocie, zwiększa się eksport - to wszystko sprawia, że przekłada się to na podatki - wskazuje prof. Mączyńska-Ziemacka.

Dodaje, że znaczenie ma również to, że następuje odejście od deflacji w kierunku niewielkiej inflacji. - Jeśli się przechodzi od deflacji do inflacji, to wpływy do budżetu zawsze rosną, bo VAT to cena. A jak rosną ceny, to wpływy z VAT-u się zwiększają - mówi.

2. Zmiany w rozliczaniu firm

Ponad 42 miliardy złotych do budżetu w pierwszym kwartale tego roku to także efekt wejścia od początku tego roku nowych przepisów - zauważa Mariusz Cieśla z Krajowej Rady Doradców Podatkowych. Chodzi o zniesienie kwartalnych rozliczeń dla największych firm. Co to oznacza? Zamiast płacić VAT w kwietniu, płaciły na bieżąco, zwiększając tym samym dochody budżetu w lutym i marcu.

3. Odwrócony VAT

Kolejna sprawa to obciążenie odwróconym VAT-em przede wszystkim branży budowlanej (wprowadzono go od nowego roku dla podwykonawców). - Ze względu na to po stronie sprzedawców i dostawców występuje VAT do zapłaty, natomiast budowlańcy sobie go nie odliczają, ponieważ nie wystawiają faktur z VAT-em należnym. VAT naliczony mogą odzyskać jedynie poprzez zwrot bezpośredni. Wystawiają faktury z odwrotnym obciążeniem i oczekują na zwrot podatku VAT związanego ze swoimi zakupami do 60 dni. Efekty tego mechanizmu właśnie teraz zaczynają być widoczne - wyjaśnia Mariusz Cieśla.

Jak podkreśla, główny wykonawca, za którego podwykonawcy wykonują pracę, nie dostaje faktury z VAT-em. W związku z tym wystawiając swoją ostateczną fakturę, nie ma czego odliczyć. To wiąże się z koniecznością zapłaty do budżetu większej ilości VAT-u. - W tym momencie mamy podwójny efekt. Ten, kto mógł odliczyć podatek, nie odlicza go sobie w sposób normalny, czyli nie pomniejsza swojej sprzedaży. A ten, kto przedtem miał odliczenia od podwykonawców, nie ma czego odliczyć, bo podwykonawca wystawia fakturę bez VAT, z odwrotnym obciążeniem. To jest jedna z przyczyn, dla których tak wysokie wskaźniki wpływów VAT-owskich obserwujemy w tej chwili - mówi.

Na ten efekt zwraca zresztą uwagę także sam wiceminister finansów Leszek Skiba.

4. Uszczelnienie systemu podatkowego

Rząd wprowadził cały szereg instrumentów, które mają przeciwdziałać wyciekaniu VAT-u.

Chodzi m.in. o pakiet paliwowy czy fakt, że fiskus uzyskał prawo do wykreślania z urzędu firm z rejestru podatników VAT.

Kolejny straszak na oszustów podatkowych wprowadzono w lutym tego roku. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która zakłada między innymi 25 lat więzienia za fałszowanie faktur VAT o wartości ponad 10 mln zł.

Autor: mb//bgr / Źródło: PAP, tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu

Raporty: