Banki tracą zęby. BTE znika, o długach musi zdecydować sąd

Pieniądze

ShutterstockBankowy Tytuł Egzekucyjny znika

W myśl nowej ustawy, która obowiązuje od piątku, banki tracą możliwość wystawiania tytułów egzekucyjnych. To spowoduje konieczność prowadzenia przez banki postępowania sądowego, jeżeli będą chciały odzyskać pieniądze. Ma to zapewnić dłużnikom tych instytucji prawo do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Ta zmiana to realizacja werdyktu Trybunału Konstytucyjnego z kwietnia tego roku.

Ustawę zmienił Sejm poprzedniej kadencji we wrześniu. Do likwidacji Bankowego Tytułu Egzekucyjnego zmusił parlamentarzystów Trybunał Konstytucyjny.

Podczas głosowania nad ustawą w Sejmie posłowie niespodziewanie przyjęli poprawkę, zgłoszoną przez Genowefę Tokarską (PSL), dotyczącą limitów kosztów sądowych. Zgodnie z poprawką, w sprawach o roszczenia wynikające z czynności bankowych opłata stosunkowa wynosi 5 proc. wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 1000 zł. Senat chciał to zmienić, jednak Sejm odrzucił tę poprawkę Izby Wyższej.

Limity kosztów sądowych w sprawach o roszczenia bankowe (maksymalnie tysiąc zł) będą dotyczyć nie tylko relacji banków z konsumentami, ale też innych transakcji międzybankowych.

Co to jest?

BTE to dokument stwierdzający istnienie wymagalnej wierzytelności banku wobec osoby, która dokonała z nim czynności bankowej (np. udzielony kredyt), lub która ustanowiła na rzecz banku zabezpieczenia takiej wierzytelności. Jeśli dana osoba nie wywiązuje się z umowy, bank wystawia BTE. Klauzulę wykonalności nadaje takiemu dokumentowi sąd i jest on wówczas podstawą wszczęcia egzekucji komorniczej. W kwietniu br. Trybunał Konstytucyjny zakwestionował jednak konstytucyjność tego instrumentu dając czas na zmianę prawa do 1 sierpnia 2016 roku.

Autor: gry / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock