Banki wypowiedziały tysiące walutowych kredytów mieszkaniowych

Pieniądze

Kredyty na nowo: problem z terminową spłatąTVN24 BiS
wideo 2/5

W latach 2008-2017 banki wypowiedziały 26,5 tysiąca kredytów mieszkaniowych w walucie obcej, w tym w samym 2017 roku - 2,4 tysiąca takich umów. Tak wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego.

"Należy zaznaczyć, iż ze spływających do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego sygnałów nie wynika, aby (...) kwestia wypowiadania przez banki umów dotyczących kredytów mieszkaniowych w walutach obcych (niezależnie od okoliczności faktycznych i podstawy takiego wypowiedzenia) była/jest zauważalna z punktu widzenia sygnałów kierowanych przez nieprofesjonalnych uczestników rynku finansowego, a tym bardziej, na podstawie kierowanych sygnałów, miała charakter systemowy" - napisała Komisja w odpowiedzi na pytania zawarte w interpelacji posła Stanisława Tyszki.

Skargi dotyczące kredytów

KNF podała, że kierowane dotychczas do urzędu skargi czy sygnały dotyczące kredytów mieszkaniowych w walucie obcej odnosiły się przede wszystkim do kwestii dotyczących relacji umownych wiążących kredytobiorców z bankami takich jak: stosowanie spreadów walutowych, zasady dokonywania zmian wysokości oprocentowania czy ustanawiania prawnych zabezpieczeń.

Z danych przedstawionych przez KNF na koniec 2017 roku było czynnych 583,2 tys. kredytów mieszkaniowych w walucie obcej.

W 2017 roku banki sprzedały 433 takie umowy do innych firm czy banków (sprzedaż wierzytelności), podczas gdy w 2016 roku było ich 423, a w 2015 roku 427.

Postępowania egzekucyjne

Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich, ocenił, że z danych KNF wynika, iż skala wypowiedzianych umów jest niewielka, co świadczy o dobrej jakości portfela tych kredytów.

- Przypadki, kiedy mamy do czynienia z nieregularnością, co skutkuje wypowiedzeniem umowy, są bardzo nieliczne, średnio jest to około 2,5 tysiąca w skali roku. Dodatkowo nie oznacza to, że wszczęto postępowanie egzekucyjne, spośród wypowiedzianych umów wiele kredytów zostało spłaconych i nie przekłada się to na liczbę wszczynanych postępowań egzekucyjnych, a tym bardziej na sprawy zakończone licytacją - powiedział Bańka.

Poinformował, że największe banki wszczynają co roku kilkanaście do kilkudziesięciu postępowań egzekucyjnych z nieruchomości kredytowanych we frankach szwajcarskich.

Autor: mb//dap / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock