Rafalska: urzędnicy będą mieli trzy miesiące na wypłatę 500 zł na dziecko

Pieniądze

TVN24 BiSProjekt ustawy Rodzina 500 plus przyjęty. "Rozstrzygnęliśmy wszystkie uwagi"

Wypłaty z programu "Rodzina 500 plus" mogą ruszyć jeszcze w kwietniu; każda gmina będzie miała maksymalnie trzy miesiące na wydanie tego świadczenia - poinformowała w czwartek szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął w czwartek projekt ustawy wprowadzającej od 1 kwietnia program "Rodzina 500 plus".

Ile czasu?

- Samorządy mają miesiąc do przygotowania się do wypłat. Jeżeli ustawa będzie przyjęta w lutym, marzec będzie okresem vacatio legis, a wypłaty ruszą z początkiem następnego kwartału, czyli od kwietnia. Rzeczywiście uprawnionych jest bardzo dużo. W związku z tym możemy składać wnioski do 30 czerwca - powiedziała Rafalska na konferencji prasowej. - Gmina, która będzie musiała obsłużyć tak wiele osób, będzie miała nie tylko miesiąc na wydanie decyzji przyznającej świadczenie wychowawcze, ale też trzymiesięczny okres na wydanie tego świadczenia. Oczywiście tam, gdzie jest mało osób uprawnionych, w niewielkich gminach, uporają się z tym szybciej - dodała Rafalska. W czwartek na stronie rządowego Centrum Legislacji opublikowano opinię Ministerstwa Finansów, w której resort pisze, że nie może pozytywnie zaopiniować projektu "Rodzina 500 plus". Głównym powodem jest "znaczący wzrost wydatków budżetu państwa". W ocenie skutków regulacji (OSR) projektu planowane wydatki wynoszą 17,272 mld zł, tymczasem w budżecie zaplanowano środki w wysokości 17,055 mld zł.

Błąd w wyliczeniach

Pytany o tę różnicę, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk odparł: "Nie chciałbym teraz wskazywać, gdzie nastąpił błąd, ale to na prawdę jest błąd niewielki w wyliczeniu, nie ma wpływu na ustawę. Jest to kwota ułamkowa w stosunku do całego programu. Tak naprawdę my też nie do końca wiemy, ile osób się pojawi. To są osoby w różnych miejscach z różnymi dochodami. Część tych bogatszych mówiła, że nie złoży wniosku". Minister finansów Paweł Szałamacha, odnosząc się do opinii swojego resortu, powiedział, że "naturalną koleją rzeczy jest, że jeżeli jest głęboka regulacja społeczna, ministerstwa składają uwagi". - Ja takie uwagi składałem od samego początku, dbając o optymalny kształt rozwiązania - dodał.

Autor: msz//km / Źródło: PAP

Raporty: