1 tys. zł macierzyńskiego dla rodziców bez etatów. Sprawdź, co się wkrótce zmieni

"Ani becikowe, ani 500 zł na dziecko, ani roczny urlop". Więcej dzieci nie będzie?
TVN24 BiS"Ani becikowe, ani 500 zł na dziecko, ani roczny urlop". Więcej dzieci nie będzie?

Od 1 stycznia każdy rodzic, który nie ma prawa do urlopu rodzicielskiego, otrzyma świadczenie w wysokości 1 tys. zł miesięcznie. Ten zasiłek trafi do studentów, bezrobotnych, pracujących na umowy o dzieło oraz prowadzących własną działalność gospodarczą.

- "Kosiniakowe" to realna pomoc, a rządowy program Rodzina 500+ to "mgliste 500 zł" - powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak- Kamysz na odbywającej się w sobotę w Warszawie Radzie Naczelnej partii.

- Od 2016 r. wszyscy rodzice, którzy nie mogą skorzystać z urlopów rodzicielskich, dostaną przez rok 1 tys. zł miesięcznie - przypomina prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Do tej pory z takich rocznych urlopów korzystali wyłącznie płacący składki ZUS.

Autorem nowej formy "macierzyńskiego" jest Kosiniak-Kamysz, były minister pracy i polityki społecznej.

Nowe świadczenie można otrzymywać przez maksymalnie 71 tygodni - w przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka. Wnioski składać można w siedzibie odpowiedniej gminy lub przez internet. Ich nabór rusza 2 stycznia 2016 roku.

1000 zł

- Za kilkanaście dni wchodzi w życie ustawa, którą przeprowadziliśmy w poprzedniej kadencji. 1 tys. zł na każde dziecko przez pierwszy rok życia. 1 tys. zł na rękę dla tych rodziców, którzy nie mogli do tej pory korzystać z urlopu macierzyńskiego czy rodzicielskiego - przypominał Władysław Kosiniak-Kamysz podczas sejmowej konferencji w piątek.

Kosiniak-Kamysz obiecuje, że nie będzie osoby, która pobierałaby kwotę niższą od obiecanego 1 tys. zł.

Jeśli osoby, które korzystają z urlopu macierzyńskiego bądź rodzicielskiego, ale ich wyliczone świadczenia są niższe niż 1 tys. zł, to wówczas tacy rodzice mają prawo do wyrównania.

Pieniądze trafią nawet do 125 tys. osób

Jak mówił były minister, wsparcie trafi zarówno do tych osób, którym rodzą się dzieci w tym roku, jak i w latach następnych. Jest ono "szczególnie ważne dla studentów, bo oni nie mieli nigdy uprawnienia (do urlopu rodzicielskiego), dla osób wykonujących umowę o dzieło, dla poszukujących pracy, dla ubezpieczonych w KRUS.

Według szacunków szefa PSL takie świadczenie może trafić w przyszłym roku nawet do ok. 125 tys. osób.

Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że wsparcie finansowe będzie dotyczyło wszystkich dzieci urodzonych w tym roku oraz kolejnych latach.

- Wciąż mamy mgliste zapowiedzi 500 zł. Najpierw miało być na każde dziecko, później widzimy, że na drugie. Opóźnia się termin wejścia w życie, bo niektórzy przedstawiciele rządu mówią o czerwcu. A 1 tys. zł wchodzi od stycznia - zaznaczył były minister pracy.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT

Autor: ag / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: "Prosto z Polski" TVN24

Pozostałe wiadomości