TVN24 Biznes | Pieniądze

Kontrowersyjne zmiany w 1 procencie podatku. Fundacje i rodzice alarmują

TVN24 Biznes | Pieniądze

Autor:
mb
Źródło:
TVN24 Biznes
Gdańszczanka zorganizowała zbiórkę laptopów dla dzieci
Gdańszczanka zorganizowała zbiórkę laptopów dla dzieciTVN24
wideo 2/6
TVN24Gdańszczanka zorganizowała zbiórkę laptopów dla dzieci

Brak informacji o źródłach wpłat oraz spadki środków otrzymanych z 1 procenta podatku zgłasza część rodziców dzieci niepełnosprawnych. Organizacje pożytku publicznego skarżą się na zmiany wprowadzone przez Ministerstwo Finansów. Część rodziców alarmuje, że efektem zmian może być brak pieniędzy na operacje czy terapie. Rzeczniczka prasowa MF Iwona Prószyńska podkreśliła, że "podatnik może indywidualnie ustalić w urzędzie skarbowym, do którego złożył zeznanie podatkowe, czy wnioskowana kwota 1 procenta trafiła do OPP".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Ten rok był pierwszym, w którym organizacje pożytku publicznego nie otrzymały informacji, z których urzędów skarbowych pochodziły odliczenia 1 procenta podatku. Zmiana wywołała poruszenie wśród niektórych fundacji, które skierowały petycję do ministra finansów Tadeusza Kościńskiego.

Jak wyjaśniono, "dla osób potrzebujących, które w krytycznych życiowych okolicznościach poszukują finansowego wsparcia, taka informacja była na wagę złota". Pozwalała bowiem weryfikować skuteczność prowadzonych apeli i zbiórek.

Dlatego część organizacji zwróciła się z prośbą o przywrócenie dostępu do danych urzędów skarbowych. Fundacje w ostatnich latach otrzymują coraz mniej informacji o konkretnych źródłach wpłat. Przepisy dotyczące ochrony danych osobowych (RODO) uniemożliwiły organizacjom udostępniania podopiecznym informacji o darczyńcach.

"Zmiana ta była dla nas zrozumiała, ze względu na przepisy dotyczące ochrony danych osobowych. W tym roku jednak organizacje, a więc i podopieczni, nie otrzymali nawet informacji o tym, które urzędy skarbowe przekazały konkretne wpłaty z tytułu 1 procenta podatku" - czytamy w petycji. Podpisały ją: Fundacja Avalon, Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą", Fundacja Sedeka, Fundacja Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej oraz Fundacja Serca dla Maluszka.

1 procent podatku

Pojawiają się także wątpliwości co do kwot przekazanych OPP przez fiskusa. Dotychczas środki były przekazywane fundacjom bezpośrednio przez poszczególne urzędy skarbowe. Od tego roku odpowiada za to jeden urząd - Centrum Kompetencyjne Rozliczeń w Bydgoszczy. Podopieczny fundacji ma więc dostęp do informacji o kwocie przelewu na jego subkonto, ale nadawcą za każdym razem jest urząd w Bydgoszczy.

Według przedstawicieli resortu finansów przekazanie kompetencji naczelnikowi urzędu w Bydgoszczy miało usprawnić proces przekazywania darowizn.

Zmiana wywołała jednak zaskoczenie. "O tej zmianie nie byliśmy uprzedzeni i było to dla nas zaskoczenie. Trudno nam ocenić, czy miało to jakikolwiek wpływ na wielkość przekazywanych w ramach 1 procenta podatku środków. Na pewno jednak czulibyśmy się pewniej, wiedząc, jak i kiedy środki będą przekazywane na potrzeby naszych podopiecznych" - zwrócił uwagę Krzysztof Dobies, dyrektor generalny Fundacji Avalon, w informacji przekazanej TVN24 Biznes.

Księgowanie 1 procenta w większości organizacji zakończyło się w listopadzie. Jak przekazał Dobies, Fundacja odnotowała w tym roku "wzrost ogólnej sumy z 1 procenta, ale dynamika tego wzrostu znacząco zmalała w odniesieniu do lat poprzednich". To zastanawia przedstawicieli organizacji.

Krzysztof Dobies zwrócił także uwagę, że nie wiadomo, jak przekazywany był 1 procent podatku z rozliczeń podatników korzystających z możliwości odroczenia płatności podatku za 2019 rok z powodu epidemii COVID-19.

Niejasności chce także wyjaśnić Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą". "W związku z pojawiającymi się zgłoszeniami o braku spodziewanych wpłat z 1 procenta podatku za rok 2019 rok pragniemy poinformować, że wystosowaliśmy do pismo do Urzędu Skarbowego z prośbą o wyjaśnienie tych niejasności" - poinformowali przedstawiciele Fundacji w piśmie skierowanym do podopiecznych.

Rzeczniczka prasowa Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą" Monika Sadowa zwróciła uwagę, że wzrost liczby podopiecznych po raz pierwszy nie znalazł odzwierciedlenia w kwocie pozyskanego 1 procenta podatku. "W roku 2019 za poprzedni rok (2018) otrzymaliśmy 186 301 025,07 zł zaś w tym roku za 2019 rok pozyskaliśmy kwotę 185 607 307" - wskazała.

"Jak przypuszczamy mogła na to wpłynąć szczególna sytuacja pandemiczna i wynikające z tarczy antykryzysowej przedłużenie terminu złożenia deklaracji PIT i rozliczenia się z podatku za rok 2019 rok. Przypuszczamy, że z tej możliwości skorzystało wielu podatników. Najwłaściwsze będzie jednak zaczekanie na odpowiedź z Urzędu Skarbowego" - podkreśliła Monika Sadowa.

"Bez możliwości weryfikacji"

Na problem zmian podatkowych zwróciła uwagę we wpisie na Facebooku Agnieszka Jóźwicka, mama 4,5-letniego niepełnosprawnego chłopca.

"Niestety. W tym roku pierwszy raz fundacje nie dostawały pieniędzy bezpośrednio z urzędów skarbowych, ale z Centrum Kompetencyjnego Rozliczeń w Bydgoszczy. Bez możliwości weryfikacji, z którego urzędu skarbowego była wpłata, ani kto jej dokonał. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że w tym roku znakomita większość beneficjentów 1 procenta dostała tych pieniędzy znacznie mniej niż w latach ubiegłych. I to nie mniej o 5 procent... nie o 10 procent. Są osoby, które zanotowały spadek o 80 procent" - czytamy we wpisie.

Jak podkreśliła, środki miały być przeznaczone na leki, umożliwić kosztowną rehabilitację czy współfinansować bardzo drogie operacje. "Na to wszystko tych pieniędzy nie będzie. Ludzie będą mieli regresy terapeutyczne, mogą stracić życie przez brak funduszy na operację czy terapię, podupadną na zdrowiu przez brak pieniędzy na wykupienie leków. Nie dlatego, że mało osób przekazało im swój 1 procent, a dlatego że prawdopodobne ktoś w imię nieznanych nikomu przepisów położył na nich łapę" - wyjaśniła Agnieszka Jóźwicka.

Brak szczegółowych informacji w wykazie oznacza, że trudniej zidentyfikować podatnika, który dokonał darowizny w ramach 1 procenta - uważa pan Marcin z jednej z podwarszawskich miejscowości. Jego syn korzysta z 1 procenta przekazywanego na organizacje pożytku publicznego w ramach Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą".

- Wcześniej, zwłaszcza w przypadku osób z mniejszych miast, można się było domyśleć, kto wypełnił odpowiednią rubrykę w PIT - przyznał. Choć, jak zaznaczył, sam nie odnotował żadnego spadku. - Zauważyłem, że teraz wszystko idzie przez centrum w Bydgoszczy, a wcześniej była informacja, z którego urzędu skarbowego przyszedł przelew, ale wygląda, że jeśli chodzi o kwoty, wszystko przyszło sprawnie - dodał w rozmowie z TVN24 Biznes.

W ramach Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą" są jednak różne sytuacje - pani Bogumiła, której syn jest podopiecznym tej fundacji, poinformowała nas o spadku o około 20-25 procent w porównaniu do poprzednich lat.

Pytania do premiera

Sygnały o tym, że do dzieci niepełnosprawnych nie trafiają środki z 1 procenta, docierają m.in. do biura senatora Koalicji Obywatelskiej Krzysztofa Brejzy. "W tej bulwersującej sprawie (wstrzymywanie/blokowanie przekazywania 1% z PIT) wystąpiłem z pilną interwencją do premiera M. Morawieckiego" - czytamy we wpisie parlamentarzysty.

Senator domaga się pilnej kontroli służb finansowych, która wykaże liczbę "zablokowanych" wpłat.

Interpelację poselską w tej sprawie do Ministerstwa Finansów skierowali także posłowie KO Izabela Leszczyna i Janusz Cichoń.

Rzecznik MF o środkach

Ministerstwo Finansów w odpowiedzi przesłanej TVN24 Biznes wskazało, że źródłem wpłat są zeznania podatkowe darczyńców składane do urzędów skarbowych. "W przypadkach, w których darczyńcy wyrazili zgodę na ujawnienie ich danych osobowych organizacjom pożytku publicznego bądź wskazali przeznaczenie (cel szczegółowy) takie informacje, zgodnie z art. 45c ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, zostały przekazane w raportach skierowanych do organizacji pożytku publicznego, w terminie do dnia 30 września 2020 r." - wyjaśnili przedstawiciele resortu.

Jak wskazano, "raporty zawierały zbiorczą informację o darczyńcach z całego kraju niezależnie, w którym urzędzie skarbowym darczyńca się rozliczył oraz w jakiej formie (papierowo, elektronicznie, za pomocą usługi Twój e-PIT, e-Deklaracje)".

Dodatkowo przedstawiciele MF wyjaśnili, że "uzyskanie informacji, czy wnioskowane środki zostały przekazane wyznaczonej przez podatnika organizacji pożytku publicznego, możliwe jest w urzędzie skarbowym, do którego złożono zeznanie podatkowe". O taką informację może wnioskować tylko podatnik, który złożył zeznanie.

Z danych resortu wynika, że liczba podatników, którzy w 2020 roku dokonali przekazania 1 procenta należnego podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego wyniosła 14,8 miliona. Dla porównania w 2019 roku było to 14,5 miliona podatników, w 2018 roku - 14,1 miliona, a w 2017 - 13,6 miliona podatników. Najwięcej, bo blisko 2,3 miliona podatników w tym roku - odnotowała Izba Administracji Skarbowej w Warszawie.

Jak dodano, w tym roku organizacje pożytku publicznego otrzymały łącznie środki w wysokości 907 milionów złotych. Przeciętna kwota przekazana na rzecz organizacji wyniosła 61 zł.

INFORMACJA MF

Rzeczniczka prasowa resortu Iwona Prószyńska w poniedziałek na Twitterze przekazała, że "podopieczni organizacji powinni w pierwszej kolejności oczekiwać informacji o przekazanym 1 procencie bezpośrednio od organizacji". "Jednocześnie podatnik może indywidualnie ustalić w urzędzie skarbowym, do którego złożył zeznanie podatkowe, czy wnioskowana kwota 1 procenta trafiła do #OPP" - dodała rzecznik MF.

Przedstawicielka resortu wskazała także, że "OPP posiadają szczegółową informację w zakresie środków przekazanych przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Bydgoszczy".

Autor:mb

Źródło: TVN24 Biznes

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości