W tych miastach na wynajmie zarobisz najwięcej. Polska w czołówce

Nieruchomości

Kredyty na nowo: 21 dni na decyzję kredytowąTVN24 BiS
wideo 2/7

Polska znalazła się w grupie państw, gdzie wynajmowanie mieszkania przynosi najwyższy zysk - wynika z 6. edycji raportu "Property Index. Overview of European Residential Markets" firmy doradczej Deloitte.

Firma Deloitte w raporcie podsumowała sytuację na rynku nieruchomości największych miast w 19 krajach: Austrii, Belgii, Czechach, Danii, Estonii, Francji, Holandii, Irlandii, Niemczech, Włoszech, Polsce, Portugalii, Hiszpanii, Słowenii, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech, Litwie, Łotwie oraz w Izraelu.

Raport analizuje rynek w 2016 roku.

Kto zarabia najwięcej

W raporcie podano, że największy udział mieszkań pod wynajem w stosunku do ogółu lokali mieszkalnych mają Niemcy (54,3 proc.). W Polsce wskaźnik ten wynosi 15,3 proc.

Najmniej wynajmowanych mieszkań jest w Słowenii i na Węgrzech, w których ich udział do ogółu mieszkań wynosi odpowiednio 2,4 i 3,9 proc.

Udział mieszkań pod wynajem w stosunku do ogółu lokali mieszkalnychDeloitte

Eksperci Deloitte obliczyli, że na największy średni roczny zysk z tytułu wynajmowania mieszkania mogą liczyć właściciele lokali w duńskim mieście Odense - jest to 8,9 proc. Zysk ten oblicza się jako stosunek rocznego przychodu z najmu, pomniejszonego o koszty eksploatacji, do łącznego kosztu zakupu i adaptacji mieszkania.

Na drugim miejscu znalazł się Budapeszt, gdzie średni zysk z wynajmu mieszkań wynosi rocznie 7,9 proc. Na trzecim - węgierski miasto Gyor, gdzie na wynajmie zarabiało się Polskie miasta wypadły pod tym względem bardzo korzystnie. Zysk netto z najmu w Warszawie w 2016 roku wyniósł średnio 6 proc., w Krakowie 6,6 proc., Łodzi 7,2 proc. a we Wrocławiu 7,4 proc. - co plasuje to polskie miasto na szóstym miejscu w rankingu Deloitte.

Dodano, że na najniższy zysk mogą liczyć wynajmujący mieszkania w centralnych dzielnicach Londynu (2 proc.).

Średni roczny zysk z tytułu wynajmowania mieszkaniaDeloitte

Ceny mieszkań w górę

Z raportu wynika też, że w analizowanych krajach do najdroższych lokalizacji pod względem zakupu mieszkania należały: centralny Londyn (16,5 tys. euro za m kw.), centralne dzielnice Paryża (12,4 tys. euro za m kw.), Tel Awiw (8,2 tys. euro za m kw). Z kolei najtańsze mieszkania są w dwóch węgierskich miastach Debreczynie (883 euro za m kw.) i Gyor (947 euro za m kw.). Spośród stolic w regionie Europy Środkowo-Wschodniej najtańszy jest Budapeszt (ok. 1,5 tys. euro za m kw.). W Warszawie metr kwadratowy mieszkania kosztuje nieco ponad 1,7 tys. euro, w Wilnie - prawie 1,8 tys. euro. Dla porównania w Pradze koszt ten wzrasta już do 2,4 tys. euro za m kw. Według raportu w Krakowie i Wrocławiu cena mieszkania wynosi 1,4 tys. euro za m kw., a w Łodzi 1,1 tys. euro. W przypadku mieszkań średnia cena metra kwadratowego w Polsce wynosiła w ubiegłym roku 1 212 euro, czyli o 9,7 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. Oprócz Polski najwyższe wzrosty rok do roku odnotowano w Słowenii (o 26,5 proc.), Danii (o 10,8 proc.) oraz na Węgrzech (o 9,7 proc.). Z kolei największe spadki cen odnotowano w Wielkiej Brytanii (o 9 proc.), co wiąże się głównie ze spadkiem wartości funta.

"Poprzedni rok był dobry dla sektora nieruchomości. W 2016 roku w Polsce ponownie zanotowano rekordową sprzedaż nowych mieszkań. W sześciu największych aglomeracjach w tym czasie sprzedano 61,6 tys. mieszkań, podczas gdy rok wcześniej było to 58,2 tys. Aktywność ta mogła wynikać m.in. ze zbliżania się do końca programu Mieszkanie dla Młodych" - ocenia cytowana w komunikacie dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte Marta Kamionowska.

Jej zdaniem nowy program rządowego wsparcia Mieszkanie Plus podtrzyma koniunkturę w sektorze budowlanym.

Czas pracy na mieszkanie

Autorzy raportu poinformowali, że największe zasoby mieszkaniowe ma Portugalia.

"Spośród wszystkich analizowanych krajów najmniej mieszkań na 1000 mieszkańców jest w Izraelu (295). Na drugim miejscu ponownie znalazła się Polska, w której wskaźnik ten wynosi 372 mieszkań na 1000 mieszkańców. W całej Unii Europejskiej mieszkańcy mają do dyspozycji 245,6 mln mieszkań, z czego 14,3 mln przypada na Polskę. Dla porównania kilkukrotnie mniejsze Czechy dysponują 4,9 mln mieszkań" - napisano w raporcie. Dodano, że średnia liczba nowo oddanych mieszkań przypadających na tysiąc mieszkańców wynosi podobnie jak w 2015 roku 2,8 (średnia dla krajów UE). Średnia dla analizowanych w raporcie państw jest nieco wyższa i wynosi 3. Miejscem, gdzie do użytku oddano w 2016 roku najwięcej mieszkań jest Francja (6,8 mieszkań oddanych do użytku w przeliczeniu na 1000 mieszkańców). Z kolei najgorsze wyniki w tej kategorii odnotowano w Portugalii (0,6 mieszkań na 1000 mieszkańców). Polska z wynikiem 4,3 jest powyżej średniej unijnej. Jak czytamy w raporcie, biorąc pod uwagę wysokość średniej rocznej pensji brutto w danym kraju, najszybciej na własne mieszkanie mogą sobie pozwolić Holendrzy, których już po czterech latach i czterech miesiącach pracy byłoby stać na 70-metrowe lokum. Mieszkańcy Czech muszą swoją pensję brutto odkładać w całości aż przez blisko 11 lat. W Polsce potrzeba na to prawie ośmiu lat.

Autor: mb/ms / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock