"W I kwartale 2026 r. stawki najmu pozostaną raczej stabilne - tak prognozuje ponad 56 proc. agentów biorących udział w badaniu portalu Nieruchomosci-online.pl" - pisze w czwartek dziennik "Rzeczpospolita". Jak dodaje "wzrostu czynszów w najbliższych miesiącach spodziewa się 17 proc., a lekkich obniżek niemal 27 proc. badanych".
- Po grudniowym spowolnieniu rynek zwykle odbija pod względem liczby nowych ogłoszeń. Biorąc dane z ostatnich lat o około trzydzieści sześć procent - skomentował dla dziennika Anton Bubiel, prezes platformy Rentier.io i dyrektor operacyjny SonarHome. - Czynsze z kolei statystycznie nie mają w krótkim terminie dużej skłonności do skoków w górę lub w dół - dodał.
Ekspert: to może spowodować spadek stawek najmu
W jego ocenie w całym 2026 roku przybędzie nowych mieszkań na wynajem. - A to przy stabilnych cenach sprzedaży mieszkań może powodować obniżki czynszów - prognozuje ekspert. Jak wyjaśnia "prawdopodobnym motorem napędowym tej zmiany mogą być zmiany legislacyjne".
- Ograniczenie rynku najmu krótkoterminowego przesunie część mieszkań z tego segmentu do segmentu wynajmu długoterminowego - mówi.
W ocenie Bubiela, również ewentualne zakończenie wojny w Ukrainie może wpłynąć na rodzimy rynek najmu. - To może sporo zmienić na polskim rynku nieruchomości poprzez istotne uwolnienie podaży. W takim przypadku spadki stawek najmu są gwarantowane - stwierdził.
Podsumowanie 2025. "Nie widać już 'szokowego wzrostu' stawek
"Rzeczpospolita" zapytała również rynkowych ekspertów o sytuację w najmie w 2025 roku. - Rok 2025 na rynku najmu mieszkań był w miarę stabilny - stwierdził Anton Bubiel. - Podaż nieco bardziej pracowała na korzyść właścicieli, bo lokali na wynajem było przeciętnie mniej niż w 2024 roku. Nie widać już "szokowego wzrostu" stawek. To raczej systematyczne, niskie tempo wzrostu i lokalne różnice między miastami - dodał.
Bubiel wskazał także, że "w całym 2025 r. średnia miesięczna liczba aktywnych ofert wyniosła 54,4 tys. (o 9 proc. mniej niż w 2024 r.), a łączna liczba nowych ofert była mniejsza niż rok wcześniej o 8,4 proc". - Przeciętne stawki najmu w ujęciu rocznym liczone jako średnia z wszystkich miesięcy były wyższe o 4,2 proc - zaznaczył.
Z analiz Rentier.io, które przytacza dziennik, wynika, że przeciętne czynsze w 17 analizowanych miastach w grudniu 2025 r. w porównaniu ze styczniem wzrosły o 0,7 proc. Roczny wzrost (grudzień 2024 r. grudzień 2025 r.) to 2 proc.
- Roczny wzrost jest umiarkowany. Z punktu widzenia najemców oznacza to, że presja cenowa istnieje, ale nie ma gwałtownego charakteru. Z punktu widzenia właścicieli to sygnał, że rynek wchodzi w etap, w którym "łatwe" podwyżki powyżej realiów popytu są trudniejsze do obrony - ocenił Anton Bubiel.
"To spora zmiana"
Z kolei w wyraźnym ostudzeniu rynku najmu pod koniec roku mówi Dzmitry Tryfan, dyrektor Home Management by Metrohouse. - Klienci przestali się spieszyć. W ostatnim czasie chcą oglądać po kilka lokali i negocjować stawkę - powiedział. - To spora zmiana, wcześniej decyzje były podejmowane znacznie szybciej. Mieszkania udawało się wynająć nawet w ciągu jednego dnia. Takie transakcje należą już do przeszłości. Standardem są dwa tygodnie, a nawet miesiąc - dodał.
Hanna Morawska z agencji Freedom Poznań Centrum oceniła, że 2025 r. - przynajmniej w Poznaniu - był rynkiem bardziej "najemcocentrycznym" niż w 2024 r. - Zalegające na portalach oferty lokali spotykały się z osłabionym popytem. Oczywiście, nadal działała charakterystyczna dla miasta akademickiego sezonowość - stwierdziła. Dodała, że "rynek wymusił spłaszczenie stawek". Z jej analiz wynika także , że w 2025 roku najemcy mogli się targować częściej niż w 2024 r.
Spadek zainteresowania ogłoszeniami najmu wskazuje także serwis Nieruchomości-online.pl. Z danych wynika, że kontaktów z oferentami lokali było mniej niż w 2024 r. o ok. 19 proc. - Popyt był mniejszy, ale nie był to jakiś drastyczny spadek - zaznaczył Rafał Bieńkowski, ekspert serwisu Nieruchomosci-online.pl.
Jak wyjaśnił "mniejszy popyt w 2025 r. mógł być efektem m.in. serii obniżek stóp procentowych i narastającego zmęczenia wysokimi czynszami". - Dla części najemców pojawił się sygnał, że być może warto rozważyć zakup własnego M, zamiast kolejny raz akceptować podwyżki stawek najmu - zauważył.
Dziennik podał także, że opłacalność najmu mieszkań w grudniu 2025 r. to 5,8 proc. brutto. Natomiast po uwzględnieniu kosztów 4,7 proc.