"Potężne narzędzie" za darmo. Kolejny krok w stronę przejrzystości

osiedle mieszkanie mieszkania bloku shutterstock_2606161083
Rejestr cen nieruchomości za darmo
Źródło: TVN24
Ceny mieszkań w końcu są jawne i dostępne bezpłatnie. W Rejestrze Cen Nieruchomości można sprawdzić cenę transakcyjną, czyli kwotę, za jaką dana nieruchomość została sprzedana. Nie wszystko jednak działa idealnie. W internecie od ręki można zobaczyć tylko część transakcji. Na razie dostępne są dane z 320 powiatów. Kiedy kolejne? O tym Maciej Zalewski w materiale "Polska i Świat".

- To nie jest rewolucja, ale ewolucja i krok w dobrym kierunku - powiedziała Małgorzata Arkuszyńska z REMAX Peak Nieruchomości.

Tym krokiem jest rejestr cen nieruchomości, który był i jest jawny. Działa od dawna, ale pojawiła się zmiana. - Różnica polega na tym, że w tym momencie, czyli do 13 lutego, już nie musimy płacić za ujawnienie takiej ceny - dodała Arkuszyńska.

A konkretnie ceny transakcyjnej, czyli ostatecznej, za którą Kowalska kupiła swoją nieruchomość.

"Uzyskujemy wiedzę, jak rzeczywiście wygląda rynek z perspektywy cenowej"

- Jest to zmiana jakościowa, ponieważ przede wszystkim zmienia relację pomiędzy sprzedającym a kupującym. Każdy Kowalski, interesując się daną nieruchomością - czy jest to działka, mieszkanie czy dom - będzie wiedział, jakie były ceny w okolicy. Realne - ocenił z kolei Maciej Górka, ekspert ds. nieruchomości.

- Dlatego że na bazie takich informacji właśnie uzyskujemy wiedzę, jak rzeczywiście wygląda rynek z perspektywy cenowej. Uwolnienie cen dało potężne narzędzie zarówno sprzedającym, jak i kupującym, żeby sięgać po rzetelne informacje - wyjaśnił Anton Dubiel z Sonarhome.pl.

Te zmiany to efekt nowelizacji ustawy o prawie geodezyjnym i kartograficznym złożonej przez byłych i obecnych posłów partii Polska 2050.

"Nie ma żadnych podstaw, aby pobierać za to jakąkolwiek opłatę"

- Rejestr ma służyć obywatelom i nie ma żadnych podstaw, aby pobierać za to jakąkolwiek opłatę - zaznaczył Kamil Wnuk z Polski 2050 Tyle w teorii. Bo pierwsze dni nowych zasad pokazały chaos. Część samorządów - jak na przykład Warszawa - udostępniła internetową mapę, na której każdy może sprawdzić ceny transakcyjne. Dane osobowe nie są jawne, ale numery mieszkań już tak.

- I tu jest całe zamieszanie, bo nowelizacja nie mówi o zmianie całego procesu. Starostwa i de facto urzędy miejskie zostały pozostawione w takiej sytuacji, że opłaty zniesiono, ale pozostał ten sam archaiczny sposób wnioskowania - wyjaśnił Kamil Wnuk.

Obecnie oficjalnym ogólnopolskim serwisem, w którym ceny transakcyjne można sprawdzić, jest geoportal.gov.pl - zarządzany przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii.

Co dalej z danymi z opłatami?

- W obecnym stanie prawnym nie ma uzasadnienia, po co właściwie utrzymywać odpłatność za udostępnianie danych z RCN - stwierdził Wnuk.

Z tym nie zgadzają się ci, którzy do tej pory informacje za opłatą musieli wydawać. - Kilka do kilkunastu milionów w skali kraju - jeśli patrzyliśmy systemowo. Natomiast w poszczególnych jednostkach były to wyniki kilkuset tysięcy - wyjaśnił Grzegorz Kubalski ze Związku Powiatów Polskich - wyjaśnił Grzegorz Kubalski ze Związku Powiatów Polskich.

Stawki były symboliczne - maksymalnie dwanaście złotych za jedną transakcję w papierze. Ale suma wszystkich takich działań przełoży się na brak wpływów dla samorządów.

- Zwiększenie zainteresowania powoduje, że mamy większe obłożenie pracy urzędników, za którą to prace nie ma żadnego dodatkowego wynagrodzenia. W związku z czym tak to się ostatecznie spięło - stwierdził Kubalski.

Kolejny krok w przejrzystość polskiego rynku nieruchomości

- Pozyskując informacje z tego rejestru będziemy mieć informacje na temat rynku pierwotnego, ale jednak historycznego to przesunięcie może mieć nawet dwuletni okres. Tak więc idziemy w dobrym kierunku - ocenił Bartosz Guss z Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Przypomnijmy - to kolejny krok w stronę przejrzystości polskiego rynku nieruchomości. Jesienią zeszłego roku wprowadzono jawność wszystkich ofert deweloperskich, teraz zniesiono opłaty za informacje o cenach transakcyjnych.

Rewolucją ma być państwowy portal DOM, w którym wszystkie informacje, rozsiane dotąd po portalach, tabelach i rejestrach, mają być dostępne w jednym miejscu.

- Wierzę, że portal DOM zbierze wszystkie dane - zarówno ofertowe, jak i transakcyjne - tak aby każdy zainteresowany mógł w jednym miejscu, w sposób przejrzysty i łatwy, uzyskać informacje o rynku nieruchomości - stwierdził Guss.

Portal DOM ma być uruchomiony najwcześniej na początku przyszłego roku.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Paulina Karpińska/ads

Zobacz także: