Znany serwis pod lupą UOKiK. Urząd bada zasady naliczania opłat

shutterstock_2189312875
Prezes UOKiK o karze dla PKO BP za stosowanie niedozwolonych klauzul
Źródło wideo: UOKiK
Źródło zdj. gł.: PanuShot/Shutterstock
W środę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) poinformował o wszczęciu postępowania wyjaśniającego przeciwko platformie ogłoszeniowej Otodom. Urząd zamierza sprawdzić, czy nowe zasady naliczania opłat za publikację ofert nie naruszają prawa konkurencji. Wątpliwości dotyczą między innymi przejrzystości regulaminu oraz możliwości nadużycia pozycji dominującej przez właściciela serwisu.

"Zgodnie z informacjami otrzymanymi przez UOKiK, zmiany w regulaminie serwisu Otodom obejmują wprowadzenie nowego modelu rozliczeń. Model ten ma opierać się na ustalaniu opłat za zamieszczenie ogłoszeń m.in. w oparciu o wartość wszystkich nieruchomości oferowanych przez danego użytkownika w ustalonym okresie rozliczeniowym. Tym samym wysokość opłat ma być zróżnicowana dla poszczególnych podmiotów, a także zależeć od cen na lokalnym rynku i jego specyfiki, na co ogłoszeniodawcy nie mają wpływu" - poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Dodał, że skargi dotyczą również braku przejrzystości zasad ustalania opłat, a także różnicowania warunków współpracy z agencjami nieruchomości.

Otodom pod lupą UOKiK

"Postanowiliśmy sprawdzić, czy nowe zasady naruszają prawo konkurencji. Weryfikujemy, czy właściciel serwisu Otodom posiada pozycję dominującą, to znaczy czy może działać w znacznym stopniu niezależnie od konkurentów, kontrahentów oraz konsumentów. Sprawdzimy, czy nowe zasady mogą skutkować ograniczeniem konkurencji na rynku, w tym pomiędzy pośrednikami" - poinformował cytowany w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

UOKiK przypomniał, że w prawie konkurencji istnieje domniemanie, że jeśli udział przedsiębiorcy w rynku właściwym przekracza 40 proc., to ma on pozycję dominującą. Urząd dodał, że dominant nie może nadużywać takiej siły rynkowej i wykorzystywać jej na niekorzyść swoich kontrahentów, konkurentów i konsumentów.

Urząd podkreślił także, że postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko przedsiębiorcy. Jeśli analiza wykaże, że mogło dojść do naruszenia konkurencji, wówczas UOKiK rozpocznie postępowanie antymonopolowe. Za nadużywanie pozycji dominującej grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Zobacz także: