Ostatnie takie dopłaty do mieszkań. "Chętni powinni rozpocząć przygotowania już dziś"

Nieruchomości

"Nie masz mieszkania, bo kupujesz kanapki". Ta rada rozzłościła młodych BrytyjczykówTVN24 BiS
wideo 2/4

Pieniądze w ramach dopłat z programu Mieszkanie dla Młodych, o które będzie można się starać od 2 stycznia 2018 roku, prawdopodobnie skończą się w ciągu kilku dniu - ocenił dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich Konrad Płochocki.

Płochocki podkreślił, że "chętni powinni rozpocząć przygotowania już dzisiaj, styczeń to ostatnia okazja na dopłatę".

- Należy już dzisiaj znaleźć lokale, które kwalifikują się do dopłaty na interesującym nas obszarze, sprawdzić swoją zdolność kredytową, ustalić wszystkie szczegóły ze sprzedającym i z bankiem, tak aby mieć komplet dokumentów przed Nowym Rokiem – dodał.

Zdaniem dyrektora "szybkość złożenia wniosku jest szczególnie istotna, ponieważ zainteresowanie programem było ogromne za każdym razem, kiedy był otwierany nabór wniosków, a chętnych do skorzystania z ostatniej już puli z pewnością nie zabraknie".

Program MdM

Przypomniał, że o zakwalifikowaniu się do programu MdM decyduje kolejność złożenia wniosków.

- Rozpoczęcie przygotowań w styczniu z pewnością zdyskwalifikuje nas z udziału w programie. Jeżeli już uda nam się dopełnić formalności i nie zabraknie dla nas środków, to o wysokości dopłaty, jaką otrzymamy zadecyduje to, czy mamy dzieci oraz metraż nieruchomości, którą chcemy nabyć - tłumaczył.

Zaznaczył, że nie wszystkie mieszkania kwalifikują się do dopłat – mieszkanie musi mieć maksymalnie 75 m kw. (85 m kw. dla rodzin z trójką dzieci), a dom do 100 m kw. (110 m kw. dla rodzin z trójką dzieci).

- Istotna jest także cena metra kwadratowego, która nie może przekroczyć limitu określonego dla danego obszaru. Limity są wyższe dla lokali z rynku pierwotnego, dlatego warto skorzystać z oferty przygotowanej przez deweloperów, która odpowiada wymogom MdM - zauważył.

Indywidualne Konta Mieszkaniowe

Płochocki ubolewa, że "pomimo ogromnej popularności, na razie nie zanosi się na to, aby program miał być przedłużony".

- Jego miejsce ma zająć nowy rządowy projekt Indywidualnych Kont Mieszkaniowych – niestety pierwsze wypłaty z tego programu nie zaczną się wcześniej niż w 2023 roku. Oznacza to, że osoby, które nie mają obecnie wymaganej zdolności kredytowej lub nie zdążą skompletować wymaganych dokumentów, nie będą mogły skorzystać ze wsparcia - stwierdził.

- Biorąc pod uwagę wnioski, które zostały złożone od początku trwania programu do 30 września 2017 roku zawartych zostało 97 tys. 590 umów kredytowych. Wartość dofinansowania, które zostało udzielone w ramach podpisanych umów wyniosła 2,5 miliarda złotych - powiedział.

Wyraził przekonanie, że "przedłużenie programu Mieszkanie dla Młodych spotkałoby się z entuzjastycznym przyjęciem przez wiele osób i rodzin, które skorzystałyby z programu".

- Cały czas apelujemy do rządu o przedłużenie programu MdM do czasu pierwszych wypłat z programu Indywidualnych Kont Mieszkaniowych – podsumował.

Pula środków przeznaczona na ostatni rok funkcjonowania programu MdM jest już w połowie wyczerpana. O pozostałe 381 mln zł będzie można starać się od 1 stycznia 2018 roku. Szacuje się, że kwota ta powinna wystarczyć na udzielenie około 16 tys. kredytów.

Autor: MS / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock