"Złodzieje! Jak żyć?" Mundurowi z podwyżkami i bez razem na ulicach

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Protesty mundurowych w Gdańsku/TVN24

W Gdańsku i w Warszawie rozpoczęły się pikiety Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Policjanci i żołnierze, którzy po expose premiera mają już zagwarantowane podwyżki mniej więcej po 300 zł brutto, od 1 lipca 2012 roku, wspierają pozostałych funkcjonariuszy służb mundurowych, m.in. Straż Pożarną, czy Graniczną. Pikietujący wznoszą m.in. okrzyki: "Złodzieje!", czy "Jak mamy żyć?!" oraz używają gwizdków i syren.

Na placu Bankowym w Warszawie jest kilkaset osób. Pikietujący zablokowali główną bramę wjazdową do urzędu. Ruch kołowy oraz komunikacji miejskiej na placu odbywa się bez utrudnień. Około tysiąca osób pikietuje w Gdańsku.

Pikiety organizowane są w miastach-organizatorach Euro 2012. Poza Gdańskiem i Warszawą mają odbyć się jeszcze w Poznaniu i we Wrocławiu. Demonstrujący zbierają się przed urzędami wojewódzkimi, by tam wojewodom przekazywać petycje, które maja być przekazane dalej do rąk premiera Donalda Tuska.

Argumentują w nich m.in., że np. zaczynający pracę funkcjonariusz Straży Pożarnej dostaje na rękę 1,7 zł, a po 10 latach - 2,3 - 2,5 tys. zł. Podkreślają, że waloryzacji wynagrodzeń nie było od czterech lat.

Co dalej? To zależy od tego, co będzie

Przed świętami Bożego Narodzenia - na znak protestu - oflagowane zostały jednostki i posterunki poszczególnych formacji. 5 stycznia w wielu miejscach w kraju w samo południe na kilka minut włączono syreny i sygnalizację świetlną w pojazdach służbowych. 10 stycznia funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili tzw. strajk włoski na lotnisku w Warszawie oraz na przejściach granicznych z Ukrainą w Dorohusku i w Medyce. Protest polegał na skrupulatnej kontroli podróżnych.

Federacja zapowiada, że jeśli te działania nie przyniosą oczekiwanego efektu, 17 stycznia zapadną decyzje o dalszych formach protestu. Akcje protestacyjne poparli związkowi celnicy.

Spotkanie ze związkowcami służb mundurowych w MSW w sprawie podwyżek zaplanowane jest na 18 stycznia. Minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki zapowiedział, że podczas analizy budżetów podległych mu służb spróbuje poszukać pieniędzy na ewentualne podwyżki dla pograniczników i strażaków.

Przepisy zabraniają funkcjonariuszom służb mundurowych strajkowania. Mogą jednak oni podejmować akcje protestacyjne w innych formach, np. oflagować komendy i posterunki, prowadzić tzw. strajk włoski czy też uczestniczyć w pikietach.

Na podwyżki dla policjantów w 2012 roku w projekcie budżetu zarezerwowano ponad 200 mln zł.

Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24