Zadłużyliśmy się już na przyszły rok

TVN24 Biznes

TVN24Zagraniczni inwestorzy kupują polskie obligacje jak ciepłe bułeczki

Ministerstwo Finansów sfinansowało już 7 proc. przyszłorocznych potrzeb pożyczkowych brutto wynoszących 167,5 mld zł - poinformował Piotr Marczak, dyrektor Departamentu Długu Publicznego w MF.

Dodał także, że resort chciałby w 2011 roku szybciej finansować potrzeby pożyczkowe zarówno na rynku krajowym i zagranicznym.

Ile wkrótce pożyczymy

Tymczasem Ministerstwo Finansów podało, że planuje w I kwartale 2011 roku sprzedać na sześciu przetargach obligacje za 17,0-27,0 mld zł oraz bony skarbowe za 12-18 mld zł. MF podało też, że jeśli chodzi o finansowanie zagraniczne w I kwartale możliwe są emisje publiczne obligacji na głównych rynkach zagranicznych w zależności od sytuacji rynkowej.

- Pomimo wykorzystania w grudniu części rezerw środków złotowych i walutowych na zmniejszenie długu, w nowy rok wchodzimy z bezpieczną rezerwą około 15 mld zł. Jednocześnie operacje przedterminowego odkupu bonów, przetargi zamiany i dobra sytuacja budżetowa pozwoliła już w tym roku sfinansować ok. 7 proc. przyszłorocznych potrzeb pożyczkowych brutto, które zgodnie z projektem ustawy budżetowej wynoszą 167,5 mld zł - poinformował dziennikarzy Marczak.

- Jeżeli sytuacja rynkowa pozwoli, chcielibyśmy finansować potrzeby pożyczkowe w szybszym tempie, niż wynikałoby to z upływu czasu. Dotyczy to zarówno rynku krajowego, jak i zagranicznego - dodał.

Zagranica wciąż kupuje

Marczak poinformował także, że dodatkowo w połowie przyszłego roku w dyspozycji MF znajdą się środki z konsolidacji zarządzania płynnością jednostek sektora finansów publicznych.

Z informacji przekazanych przez dyrektora Departamentu Długu Publicznego wynika także, że w listopadzie portfel papierów skarbowych u inwestorów zagranicznych ponownie wzrósł, tym razem o 1,5 mld zł, i osiągnął rekordowy poziom 127,9 mld zł.

- Od początku roku portfel ten zwiększył się o 46,1 mld zł. W grudniu również widzimy zaangażowania inwestorów zagranicznych na rynku długu - powiedział Marczak.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24