Wyboista droga do A2

TVN24 Biznes

Aktualizacja:
TVN24Z Łodzi do Warszawy wciąż nie ma autostrady

Konsorcjum NDI/SB Granit, które złożyło ofertę w przetargu na projekt i budowę jednego z odcinków autostrady A2 od Strykowa do Konotopy, domaga się jego unieważnienia. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uważa, że protest jest bezzasadny.

Budowa liczącego 91 km fragmentu autostrady A2 został podzielony na pięć odcinków: 29,2 km, 16,9 km, 20 km, 17,6 km i 7,1 km. Na każdy z nich rozpisano oddzielny przetarg. Według GDDKiA, konsorcjum NDI/SB Granit złożyło oferty na jedynie dwa z pięciu odcinków. W przesłanym proteście domaga się jednak unieważnienia wszystkich pięciu przetargów.

Byli za drodzy

Zdaniem GDDKiA, ceny zaproponowane przez konsorcjum były znacząco wyższe od najtańszych ofert. Dla pierwszego odcinka różnica pomiędzy ofertą konsorcjum a najtańszą miała wynieść 388 mln złotych (34 proc.), zaś w przypadku trzeciego odcinka - miała być droższa od najtańszej oferty o 344 mln złotych (40 proc.).

"Choć konsorcjum NDI/SB Granit złożyło swoje oferty, to jednak w związku ze zbyt wysoką ceną w obu przypadkach zajęło 7 pozycję na 9 ofert. Postanowiło zatem zaprotestować z powodu - jego zdaniem - zbyt krótkiego okresu przeznaczonego na przygotowanie ofert cenowych" - czytamy w komunikacie GDDKiA.

"Projektuj i Buduj"

Przetarg na projekt i budowę odcinka A2 Łódź - Warszawa został ogłoszony pod koniec marca. Inwestycja zostanie zrealizowana w systemie "Projektuj i Buduj", który zakłada wybranie jednego wykonawcy do projektu budowlanego i do budowy. Według GDDKiA pozwala to zaoszczędzić czas, a także eliminuje potencjalne konflikty podczas budowy między projektantem a wykonawcą. Umowy na projekt i budowę wszystkich pięciu odcinków ma być podpisana do 30 września 2009 r.

Obecnie autostrada A2 liczy 253,9 km i łączy Łódź z Nowym Tomyślem. Na odcinku od Konina do Nowego Tomyśla jest płatna.

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24