W Polsce spada sprzedaż wódki. Więcej alkoholu z szarej strefy?

Najnowsze

sxc.hu/thiagofestProducenci wódki obawiają się jeszcze większego spadku sprzedaży

Polski rynek mocnych alkoholi maleje. W pierwszym kwartale tego roku sprzedaż spadła aż o 6 proc. Choć tylko część sklepów podwyższyła ceny w związku z nową stawką akcyzy, to producenci za spadek obciążają głównie wyższy podatek.

Od stycznia 2014 roku akcyza wzrosła o 15 proc. z 4960,00 zł/1 hl na 5704,00 zł/1 hl 100-procentowego alkoholu. Branża spirytusowa w 2013 r. przekazała do budżetu państwa ponad 10 mld zł wpływów do budżetu z tytułu akcyzy i VAT. Według prognoz kryzys w branży spirytusowej potrwa co najmniej do końca roku.

- Obawialiśmy się, że tak wysoka podwyżka akcyzy doprowadzi do załamania rynku i sygnalizowaliśmy 
to już w zeszłym roku. Założenia Ministerstwa Finansów, które mówiło o trzyprocentowym spadku sprzedaży w 2014 r. po raz kolejny okazują się błędne, ale nie odczuwamy satysfakcji z tego powodu – mówi Leszek Wiwała, 
Prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. - W kolejnych miesiącach we wszystkich kanałach sprzedaży obowiązywać już będą wyższe ceny, dlatego obawiamy się jeszcze większych spadków - dodaje.

W pierwszym kwartale produkcja wódki spadła o 1/3.

Kupujemy w szarej strefie?

Po podwyższeniu akcyzy na napoje spirytusowe od stycznia 2014 r. stawka w naszym kraju jest wyższa, niż w Niemczech i pozostałych państwach ościennych należących do Unii Europejskiej. Obowiązuje również dużo wyższy podatek VAT.

Jak mówi Leszek Wiwała, gusta konsumentów nie zmieniają się w ciągu miesiąca, jeżeli część konsumentów odeszła do szarej strefy, oznacza to utratę wpływów budżetowych, straty branży, ale przede wszystkim zagrożenie zdrowia obywateli.

W 2013 r. branża wyprodukowała 300 mln litrów napojów spirytusowych, które trafiły do konsumentów 
w Polsce i na całym świecie.

Autor: pp/klim/ / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu/thiagofest