W elektrowni spalili nasze choinki

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Choinki na opał

Prawie 90 tys. choinek, wyrzuconych po świętach przez mieszkańców Warszawy do śmietników, posłużyło do produkcji ciepła i prądu w Elektrociepłowni Żerań. To blisko czterokrotnie więcej niż w ubiegłym roku, kiedy poświąteczną akcję zbierania drzewek zorganizowano po raz pierwszy.

Choinki były zbierane przez stołeczne firmy komunalne w styczniu i lutym. W czwartek organizator akcji - wytwarzający prąd i ciepło dla stolicy koncern Vattenfall - podsumował jej efekty. Dzięki spaleniu choinek zamiast węgla, do atmosfery trafiło mniej dwutlenku węgla.

- Rezultaty tegorocznej akcji przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Zebrane bożonarodzeniowe drzewka ważyły w sumie aż 350 ton. Przerobiono je na biomasę - ekologiczne paliwo, które trafiło do kotłów w elektrociepłowni i zostało wykorzystane do produkcji ciepła i prądu - powiedział Łukasz Zimnoch z Vattenfalla.

Bardziej ekologicznie

Energetycy wyliczyli, że 350 ton choinek zastępuje 210 ton węgla. Wystarcza to na ogrzanie stu mieszkań o powierzchni 60 m kw. przez cały rok.

W ubiegłym roku w ramach akcji zebrano w Warszawie ok. 23 tys. choinek, ważących łącznie 90 ton. Dzięki spaleniu w elektrociepłowni choinek zamiast węgla, do atmosfery trafiło ponad 100 ton dwutlenku węgla mniej. W tym roku efekt ekologiczny jest blisko czterokrotnie większy.

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24