UOKiK: Prawie 0,5 mln zł kary za kłamliwe reklamy węgla

Najnowsze

Uwaga TVNSpółka składywęgla.pl wprowadzała klientów w błąd, informując o czystości i kaloryczności sprzedawanego surowca - stwierdził UOKiK

Spółka składywęgla.pl wprowadzała klientów w błąd, informując o czystości i kaloryczności sprzedawanego surowca - stwierdził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Za karę firma ma zapłacić blisko 500 tys. zł.

Jako pierwsi na sprawę zawrócili uwagę reporterzy programu "Uwaga!" TVN.

Spółka składywegla.pl sprzedaje węgiel na terenie całego kraju. Surowiec jest importowany.

Do UOKiK oraz Wojewódzkich Inspektoratów Inspekcji Handlowej wpłynęło wiele skarg na gorsze właściwości sprzedawanego węgla niż opisywane w ulotkach i reklamach prasowych. Materiały zawierały m.in. hasła: "0 proc. zanieczyszczeń", "Tylko u nas suchy węgiel". Podana była także informacja na temat stałej wartości kaloryczności węgla.

Zawyżanie parametrów

Postępowanie przeciwko składywęgla.pl zostało wszczęte w czerwcu 2013 roku. UOKiK przeanalizował reklamy prasowe spółki, zlecił także badania surowca. Pozwoliły one ustalić, że węgiel ten nie ma takich parametrów, jakie są wymieniane w reklamach.

Ze specjalistycznych badań Inspekcji Handlowej wynika, że przedsiębiorca w reklamach zawyżał kaloryczność sprzedawanego węgla. Ponadto, w trakcie postępowania składywęgla.pl przyznały, że większość sprzedawanego przez nich węgla to węgiel surowy, który jest oczyszczany ręcznie przez pracowników. W związku z tym nie jest możliwe, aby był pozbawiony wszystkich zanieczyszczeń (np. popiołu) - zaznacza UOKiK.

Wątpliwa "suchość"

Zdaniem UOKIK, przedsiębiorca w sposób nieuprawniony, bez porównania węgla sprzedawanego przez konkurencję, twierdził, że jako jedyny w Polsce posiada suchy węgiel. Tymczasem, konsumenci licznie skarżyli się na dużą wilgotność tego surowca. Za wprowadzenie w błąd co do jakości węgla i spodziewanych wyników jego zastosowania na składywęgla.pl została nałożona kara finansowa w wysokości 492 472 zł.

Spółka odwołała się do tej decyzji sądu.

Reportaż o sprawie wkrótce w programie "Uwaga!" na antenie TVN.

Autor: rf//bgr / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN 24