Umowa z krajami Mercosur tymczasowo wdrożona

Umowa UE z Mercosur. O co w tym wszystkim chodzi
Maciej Sokołowki o decyzji PE w sprawie umowy z Mercosurem
Źródło: TVN24
Komisja Europejska tymczasowo wdroży porozumienie handlowe UE-Mercosur - przekazała przewodnicząca KE Ursula von der Leyen. Stało się to możliwe, dzięki przyjęciu porozumienia przez Urugwaj. Pełne zawarcie umowy wymaga najpierw zgody Parlamentu Europejskiego. Ten jednak wysłał ją do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w piątek, że KE rozpocznie tymczasowe stosowanie porozumienia handlowego UE-Mercosur. Zgodnie z unijnymi traktatami umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski - zaznaczyła.

Podpisana 17 stycznia umowa handlowa UE-Mercosur wprowadzi preferencje stawki celne dla eksporterów takich produktów jak wołowina, drób, nabiał, cukier czy etanol z Argentyny, Brazylii, Urugwaju i Paragwaju. Z kolei rynki tych krajów otworzą się na europejski przemysł.

Tymczasowe przyjęcie umowy z Mercosur

- Komisja rozpocznie teraz tymczasowe stosowanie. (...) Zgodnie z traktatami UE umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski - powiedziała von der Leyen.

Tymczasowe stosowanie umowy oznacza, że zapisy porozumienia w części dotyczącej handlu, która jest kompetencją KE, zaczynają obowiązywać, zanim przejdzie ono pełną procedurę ratyfikacji i wejdzie w życie. W praktyce oznacza to natychmiastowe zniesienie ceł i barier handlowych. Do czasu pełnej ratyfikacji czekać będą inne kwestie, np. ochrona inwestycji.

KE mogła zdecydować o tymczasowym wdrożeniu umowy po jej ratyfikowaniu przez co najmniej jeden kraj należący do południowoamerykańskiego bloku Mercosur. W czwartek porozumienie jako pierwszy zatwierdził parlament Urugwaju, a następnie Argentyny.

- Umowa Mercosur tworzy rynek liczący 720 mln ludzi, otwiera niezliczone możliwości, pozwoli na oszczędzenie miliardów dolarów na cłach. Daje naszym małym i średnim przedsiębiorstwom dostęp do rynków i umożliwia rozwój, o jakim wcześniej mogły tylko marzyć - podkreśliła von der Leyen.

Przewodnicząca KE dodała, że porozumienie z Mercosurem jest jedną z najważniejszych umów handlowych pierwszej połowy tego stulecia. - To platforma głębokiego zaangażowania politycznego z partnerami, którzy postrzegają świat tak jak my i wierzą w otwartość, partnerstwo i uczciwość - podkreśliła.

Podział w sprawie umowy handlowej

Debata dotycząca umowy stała się osią głębokiego podziału w Europie. Ostatecznie państwa członkowskie UE dały zgodę na jej zawarcie, ale przy sprzeciwie Austrii, Francji, Irlandii, Polski i Węgier. Do zatwierdzenia umowy doszło mimo masowych protestów rolników w wielu krajach UE - również w Polsce. Rolnicy obawiają się otwarcia rynku na produkty rolne z Mercosuru, które są produkowane taniej, bo m.in. nie muszą spełniać wysokich standardów sanitarnych UE.

Pod koniec stycznia br. Parlament Europejski skierował umowę UE-Mercosur do TSUE. Skierowanie wniosku do TSUE oznacza, że głosowanie w sprawie ratyfikacji umowy w PE zostanie opóźnione prawdopodobnie o co najmniej kilka miesięcy.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

/ams

Zobacz także: