Telewizja w komórce coraz bliżej

TVN24 Biznes

Aktualizacja:
TVN24Idzie technologiczna rewolucja

Prawdopodobnie jeszcze w tym roku Polacy będą mogli oglądać telewizję w swoich telefonach komórkowych. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska poinformowała, że konkurs na operatora odbędzie się już w sierpniu. W szranki stają czterej główni operatorzy telefonii komórkowej i dwie komerycyjne telewizje.

Wstępne zainteresowanie udziałem w konkursie na telewizję mobilną zadeklarowało konsorcjum czterech operatorów telefonii komórkowej – Centertel, Polkomtel, PTC i P4. W przetargu może wystartować także Polski Operator Telewizyjny, spółka TVN-u i Polsatu. Nie wykluczył tego również Cyfrowy Polsat.

Wszystko już prawie jasne

Anna Streżyńska wyjaśniła, że UKE wysłał niezbędną dokumentację konkursową do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (z którą wspólnie pracuje nad wyborem operatora telewizji mobilnej - DVB-H), żeby ta przyjęła ją w drodze uchwały. - W najbliższy wtorek KRRiT będzie głosowała nad tym dokumentem - powiedziała Streżyńska. Zaznaczyła, że do tego czasu KRRiT może jeszcze zgłosić uwagi do dokumentacji przesłanej przez Urząd.

Prezes dodała, że UKE w ubiegłym tygodniu ustalił też z KRRiT zakres kontroli programowej przyszłego operatora. Niektórzy operatorzy startujący w konkursie ogłosili bowiem, że w razie wygranej będą oferować własną telewizję, tylko do komórek.

Rozkładając fale

Szefowa UKE postanowiła przeznaczyć dla telewizji mobilnej 38 kanałów częstotliwości z zakresu 470–790 MHz w 31 miastach w Polsce. Miasta-gospodarze piłkarskich Mistrzostw Europy Euro 2012 otrzymały po dwa kanały.

UKE chciał wybrać jej operatora już w czerwcu, ale opóźniło się to m.in. z powodu rozmów prowadzonych z państwami graniczącymi z Polską oraz z Duńczykami i Szwedami. Rozmowy dotyczyły częstotliwości, na których odbierana będzie telewizja mobilna w Polsce, a które będą pokrywały terytoria innych państw. Kraje te nie chcą, by w przyszłości pojawiły się interferencje (nakładanie się fal) pomiędzy wykorzystanymi częstotliwościami, które mogłyby powodować zakłócenia w odbiorze.

Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) czeka jeszcze na stanowisko Rosji w sprawie częstotliwości, które będą pokrywały część terytorium tego kraju - obwód kaliningradzki.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24