Szwajcowski z Davos: Kryzys był takim horrorem

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24 Biznes i ŚwiatSzef Pelion z Davos dla TVN24 Biznes i Świat

- Mamy nadzieję, że mogliśmy powoli przestać rozmawiać tylko i wyłącznie o kryzysie, myśląc o innych tematach - powiedział w rozmowie z Janem Niedziałkiem, dziennikarzem TVN24 Biznes i Świat, Jacek Szwajcowski, prezes Grupy Pelion. W Davos trwa 44. spotkanie Światowego Forum Ekonomicznego.

Piątek to kolejny dzień spotkania w Davos Światowego Forum Ekonomicznego 2014, z udziałem ok. 2500 osób - polityków, biznesmenów, naukowców, dziennikarzy. Wśród tematów prestiżowego spotkania - rosnące nierówności społeczne i ekonomiczne oraz przeciwdziałanie skutkom kryzysu finansowego.

Po kryzysie

Jacek Szwajcowski podkreślił, że wrażenie z tegorocznego Davos jest "niezmiennie pozytywne". - Przyjeżdżam tutaj już od kilkunastu lat. Forum zmienia się zewnętrznie ale też wewnątrz, zapraszani ludzie, tematy, ilość paneli. W tym roku mieliśmy wyjątkowo dużą ilość głów państw i niezwykle interesujące panele - ocenił szef firmy Pelion działającej w branży ochrony zdrowia. Podkreślił, że dla niego najważniejsze są tematy związane z ochroną zdrowia. - Wiele rzeczy, które tutaj usłyszałem, można potem wykorzystać we własnej firmie. W przypadku szefów firmy inspiracja jest podstawową przyczyną przyjazdu tutaj - stwierdził. Według Szwajcowskiego, ostatnie lata przynosiły nam przede wszystkim rozmowy o kryzysie. - Ten kryzys był takim horrorem, który tutaj straszył prze ostatnie pięć a właściwie sześć lat. Mamy nadzieję, że mogliśmy powoli przestać rozmawiać tylko i wyłącznie o kryzysie, myśląc o innych tematach. W tym roku temat związany z nierównościami społecznymi jest tematem wiodącym. On jest ważny, widzimy jak to rozwarstwienie jest duże, jak duże może to mieć znaczenie dla ludzi. Z naszego punktu widzenia temat nie jest nowy. Pracując w ochronie zdrowia od kilkunastu lat zderzamy się z tym problemem codziennie - powiedział. - Na ludzi, którzy nie mają wystarczająco dużo środków finansowych, nakłada się zły stan zdrowia, który powoduje, że nie mają możliwości zarabiania pieniędzy i są coraz bardziej ubożsi. Wniosek jest jeden - bez zorganizowanej pomocy, wciągnięcia państwa nie da się tego problemu rozwiązać - dodał.

Autor: mn/klim/ / Źródło: TVN24 Biznes i Świat

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Biznes i Świat