"Sztuczka w sowieckim stylu". Forbes miażdży zmiany w OFE

Najnowsze

Gage Skidmore CC BY SA WikipediaSteve Forbes nie zostawia suchej nitki na pomysłach rządu Tuska ws. OFE

Polska trafia na czołówkę "Forbesa". Zmiany w OFE ocenia sam naczelny i prezes wydawnictwa. Steve Forbes nie zostawia suchej nitki na pomyśle rządu Tuska. "Największa nacjonalizacja od 1946 roku", "złodziejstwo" i "głupota", które - zdaniem Forbesa - muszą wywoływać uśmiech duchów Stalina i Lenina.

Na początku września rząd przedstawił propozycję zmian dotyczących systemu emerytalnego. Zgodnie z deklaracją premiera Donalda Tuska, część obligacyjna zasobów OFE zostanie przeniesiona do ZUS, a przyszli emeryci będą mieć wybór, czy chcą oszczędzać w funduszach, czy nie. Jeśli chodzi o wypłaty emerytur z OFE, rząd zaproponował tzw. suwak bezpieczeństwa.

ZMIANY W OFE - czytaj więcej

"Niszczycielski wyczyn godny Argentyny" - tak Steve Forbes pisze o decyzji polskiego rządu ws. zmian w systemie emerytalnym, nawiązując do słynnego krachu finansów południowoamerykańskiego państwa przed ponad dekadą.

"Nacjonalizacja"

"Sprytna sztuczka w sowieckim stylu: rząd nazywa nacjonalizację +remontem emerytur+. Duchy Stalina i Lenina muszą się uśmiechać" - pisze Forbes w tekście opublikowanym w internecie, który ukaże się papierowym wydaniu magazynu 7 października.

Tak krytycznie zachodnie media biznesowe o rządzie Tuska jeszcze chyba nie pisały. Wyznawcy wolnego rynku i rządów prawa w Polsce zachwiali się - pisze Forbes, cytując opinię anonimowego menedżera funduszu: "To największa nacjonalizacja w Polsce od 1946 roku".

Według byłego kandydata na prezydenta USA, zmiany w OFE "to złodziejstwo, które narusza polską konstytucyjną gwarancję praw własności. Ale któż przywiązuje wagę do konstytucji w tych czasach?"

"Ten ruch naprawdę uderza w imponujący postęp, który zrobiła Polska" - zdaniem Forbesa to poważnie ograniczy zaufanie zagranicznych inwestorów do rządu i zaszkodzi polskim obligacjom rządowym.

Polityczny motyw

"Dlaczego więc obecna władza w Warszawie robi coś tak rażąco autodestrukcyjnego i niemoralnego?"- pyta Forbes. Motyw jest polityczny - twierdzi. Chodzić ma kupowanie poparcia wyborców i kreatywną księgowość. Na papierze redukcję zadłużenia. Sztuczną stymulację gospodarki zwalniającej w dobie kryzysu.

"Głupota Polski nie jest wyjątkiem; Węgry zniosły podobny program prywatnych emerytur trzy lata temu" - pisze naczelny magazynu. I ostrzega, że "sytuacja w Polsce jest wyznacznikiem wirusa, który infekuje wiele rządów i który uczyni następny kryzys finansowy dużo gorszym niż mógłby być".

PORADNIK: ZUS CZY OFE?

Co czeka przyszłych emerytów? Wy pytacie, eksperci odpowiadają

Autor: //gak / Źródło: Forbes.com, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Gage Skidmore CC BY SA Wikipedia