Sąd: odprawa może się należeć nawet po wielu latach od zwolnienia

Najnowsze

TVN24Sąd potwierdził, że nawet jeżeli wyrok zapadnie po wielu latach, to prawo do odprawy się nie przedawni

Pracownik niesłusznie zwolniony dyscyplinarnie z pracy może żądać od byłego szefa odprawy od momentu, gdy wygra w sądzie - orzekł Sąd Apelacyjny w Łodzi. Sąd potwierdził, że nawet jeżeli wyrok zapadnie po wielu latach, to prawo do odprawy się nie przedawni.

Łódzki sąd uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Płocku, który odmówił głównej księgowej prawa do odprawy za zwolnienie z pracy, uzasadniając to tym, że za późno o nią wystąpiła. Księgowa nie żądała wcześniej odprawy, bo najpierw pozwała pracodawcę do sądu za niesłuszne - jej zdaniem - zwolnienie dyscyplinarne. Dopiero gdy wygrała sprawę i dostała trzymiesięczne odszkodowanie za niezgodne z prawem zwolnienie, zażądała od byłego pracodawcy również odprawy. Prawo do tej odprawy miała zapisane w umowie o pracę.

Bez przedawnienia

Były pracodawca odmówił wypłacenia odprawy, bo stwierdził, że prawo do niej już się przedawniło - księgowa została zwolniona we wrześniu 2008 r., a odprawy zażądała dopiero w październiku 2012 r., czyli po ponad czterech latach od wręczenia jej wypowiedzenia. Pracodawca wskazywał, że roszczenia pracowników przedawniają się po trzech latach, a więc księgowa spóźniła się o ponad rok. Początkowo księgowa przegrała w tej sprawie w sądzie - Sąd Okręgowy w Płocku stwierdził, że faktycznie za późno zażądała odprawy. Mogła bowiem - argumentował sąd - wystąpić o odprawę już w pierwszym pozwie wytoczonym pracodawcy - tym, w którym nie zgadzała się z dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy. - Mogła również wezwać do próby ugodowej, co przerwałoby bieg przedawnienia - stwierdził płocki sąd. Skoro tego nie zrobiła, to - zdaniem sądu - sama sobie jest winna i nie można teraz obarczać pracodawcy skutkami swojego zaniedbania. Wyrok ten, na skutek apelacji księgowej, uchylił kilka dni temu Sąd Apelacyjny w Łodzi. Orzekł on, że termin na żądanie odprawy się nie przedawnił, bo kobieta mogła o nią wystąpić dopiero wtedy, gdy uprawomocnił się korzystny dla niej wyrok stwierdzający, że niesłusznie została dyscyplinarnie zwolniona z pracy.

Autor: mn//tka / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24