Rząd ma pomysł na problemy szpitali

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24, fot :PAPEwa Kopacz i Jacek Rostowski pomagają szpitalom

- Przed przekazaniem samorządom, co nastąpić ma w ciągu dwóch lat, szpitale dostaną pomoc finansową od państwa - mówiła minister zdrowia Ewa Kopacz, która wraz ministrem finansów Jackiem Rostowskim zaprezentowała program restrukturyzacji służby zdrowia.

Ewa Kopacz poinformowała, że obecnie ZOZ-y mają ok. dziewięciu mld zł zadłużenia, którym rząd nie chce obarczać nowych właścicieli.

Szpitale zostały podzielone na trzy grupy. Najliczniejsza, w której jest 970 placówek (40 proc.) to te, które nie mają zaległych zobowiązań, a jedynie wynikające z bieżącej działalności.

W drugiej grupie znalazło się 586 szpitali, które są w nieco gorszej kondycji - mają zobowiązania wymagalne. Stanowią one 30 proc. wszystkich placówek.

W trzeciej grupie są szpitale w najgorszej sytuacji (160 placówek), suma ich zobowiązań wynosi ok. dwa mld zł i to one, jak podkreśliła Kopacz, wymagają szczególnej pomocy ze strony państwa.

Operacja "szpital"

Ministrowie podkreślali, że permanentne zadłużenie to pięta Achillesowa służby zdrowia. Rządowy plan ratunkowy ma to jednak zmienić.

Jacek Rostowski o nowej roli menedżerówTVN24

Minister finansów Jacek Rostowski wyraził zgodę na udzielenie szpitalom pomocy, która zabezpieczy je przed ciągłym zadłużaniem się i pomoże wypracować mechanizm pozwalający im utrzymać płynność finansową.

Pomoc ta ma polegać na umorzeniu w sumie prawie trzech mld zł, które szpitale są winne budżetowi państwa. Resztę szpitale będą musiały spłacić same. Dostaną na ten cel preferencyjne kredyty od państwa. Ulżyć ma im także zwolnienie z podatku CIT oraz podwyższenie od 2010 roku składki zdrowotnej o jeden proc.

- Nowi, profesjonalni dyrektorzy będą musieli przygotować plan modernizacji i restrukturyzacji danej jednostki i wynegocjują z prywatnymi wierzycielami korzystne warunki spłaty długów. Wtedy dostaną pomoc państwa w postaci kredytu - wyjaśniał Jacek Rostowski.

Źródło: TVN24, Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: TVN24, fot :PAP