Rosja znów uderza w żywność z Polski. "Złej jakości owoce i warzywa"

TVN24 Biznes


Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Rosji (Rossielchoznadzor) ma zastrzeżenia do jakości owoców i warzyw sprowadzanych z Polski - informuje na swojej stronie internetowej rządowa "Rossijskaja Gazieta".

Dziennik podaje, że "w ocenie Rossielchoznadzoru podstawowa masa produkcji owocowej i warzywnej o złej jakości trafia do Rosji z Polski". "Rossijskaja Gazieta" przekazuje, że "z 6 tys. ton owoców i warzyw z podwyższoną zawartością azotanów, wykrytych od początku roku, około 4 tys. ton pochodziło właśnie stamtąd".

17 ton skażonych malin

Jako przykład przywiezionych z Polski produktów złej jakości moskiewska gazeta wymienia partię mrożonych malin zarażonych wirusem atakującym układ pokarmowy. Owoce miała dostarczyć polska firma Oerlemans.

"Rossijskaja Gazieta" zaznacza wprawdzie, że maliny te pochodziły z Holandii. Informuje też, że to, iż zawierają bakterie stwierdzono w czasie kontroli przeprowadzonej w holenderskich zakładach.

Według moskiewskiego dziennika, polska firma wwiozła do Rosji 17 ton takich malin; trafiły one do sklepów w Petersburgu.

Kolejny skandal

W minioną środę Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego poinformowała o wprowadzeniu ścisłej kontroli wszystkich partii mięsa wieprzowego sprowadzanego z Polski. Podała, że jest to konsekwencją wykrycia przez rosyjskie służby weterynaryjne w jednej z partii mięsa pochodzącego z Hiszpanii. Przy czym - z zakładów, które od 18 kwietnia 2013 roku nie mają prawa eksportować swojej produkcji do Rosji i pozostałych państw Unii Celnej, tj. Białorusi i Kazachstanu. Szef Rossielchoznadzoru Siergiej Dankwert oświadczył wtedy, że zdarzenie to podważa stosunki Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego z polską służbą weterynaryjną. Z kolei 11 sierpnia Rossielchoznadzor poinformował o wykryciu bakterii E. coli w mrożonym szpiku wieprzowym i wołowinie z dwóch zakładów w Polsce. Przekazał wówczas, że "służba weterynaryjna Polski została ostrzeżona o niedopuszczalności takich naruszeń, a produkcję obu przedsiębiorstw objęto zaostrzoną kontrolą laboratoryjną".

Autor: ank//kdj / Źródło: PAP