Putin: Gazociągi będą mimo kryzysu

Najnowsze

Aktualizacja:

Premier Rosji Władimir Putin zapowiedział, że mimo kryzysu gospodarczego, Rosja będzie budowała nowe rurociągi naftowe i gazowe. Zdaniem szefa rosyjskiego rządu nowe szlaki transportowe rosyjskich paliw służą globalnemu bezpieczeństwu energetycznemu.

Władimir Putin wystąpił w poniedziałek w Dumie - izbie niższej parlamentu - z dorocznym sprawozdaniem o pracy rządu w ubiegłym roku.

Premier podkreślił, że Rosja w ubiegłym roku pracowała nad wprowadzeniem w życie projektów budowy nowych gazociągów, takich jak Nord Stream mający iść po dnie Morza Bałtyckiego, czy South Stream mający iść po dnie Morza Czarnego. Według jego słów, „nie wszyscy w świecie zainteresowani są, aby zostały one zrealizowane".

Jednoczesnie szef rosyjskiego rządu ostrzegł, że próby wyeliminowania Rosji z podejmowania globalnych decyzji, tym bardziej w sferze energetycznej, czy ignorowania jej interesów prowadzą donikąd. Te słowa stanowiły wyraźnie nawiązanie do unijno-ukraińskiej deklaracji gazowej z 23 marca, ostro krytykowanej już przez Rosję.

Kryzys w Rosji taki jak gdzie indziej

Premier Putin poinformował, że ten rok dla rosyjskiej gospodarki będzie bardzo trudny. Zapewnił jednocześnie, że zmalało niebezpieczeństwo rozpadu sfery bankowej Rosji. Dodał, że prawo do wsparcia państwa będą miały te przedsiębiorstwa, które będą prowadzić program restrukturyzacji.

Zdaniem Władimira Putina przebieg kryzysu gospodarczego w jego kraju nie odbiega od zjawisk ogólnoświatowych. - W niektórych działach gospodarki jest lepiej, w innych gorzej - oświadczył Putin. W jego ocenie deficyt budżetowy to "silne lekarstwo, którego nie można nadużywać".

Putin poinformował, że w 2009 roku deficyt budżetowy może wynieść 8 proc. PKB, jednak rząd uczyni wszystko, aby w 2011 roku nie przekroczył 3 proc. PKB. Premier zapewnił również, że Rosja upora się z kryzysem, utrzyma pozycję jednej z wiodących gospodarek świata.

Poniedziałkowe wystąpienie Władimira Putina to pierwsze takie sprawozdanie szefa rządu przed parlamentem. - Rodzi się nowa tradycja - zauważył w związku z tym premier i dodał, że jego sprawozdanie jest kolejnym krokiem w rozwoju systemu politycznego Rosji.

Źródło: Polskie Radio, PAP