Przegląd prasy: Smartfony droższe przez opłatę na rzecz ZAiKS-u?

Najnowsze

Aktualizacja:
ShutterstockPostulowana przez ZAiKS opłata reprograficzna może spowodować wzrost ceny smartfonów

Stowarzyszenie Autorów ZAiKS proponuje, aby telefony komórkowe i smartfony objąć tzw. opłatą reprograficzną. Miałaby ona wynosić 2 proc. wartości każdego urządzenia. Producenci już liczą, ile będzie ich kosztować wprowadzenie takiej opłaty - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Opłata reprograficzna jest uiszczana przez importerów i producentów urządzeń oraz nośników danych, wykorzystywanych do zapisywania utworów. W założeniu ma ona rekompensować autorom straty, jakie ponoszą w związku z kopiowaniem ich muzyki lub filmów. Do tej pory zobowiązani do jej wnoszenia byli m.in. producenci twardych dysków, drukarek, nagrywarek, płyt CD i DVD.

Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", Stowarzyszenie Autorów ZAiKS proponuje, żeby opłatą objąć telefony komórkowe i smartfony. Opłata taka ma wynosić 2 proc. wartości urządzenia. Gazeta informuje, że mniejszej opłaty domaga się Stowarzyszenie Filmowców Polskich - 1,5 proc. Z kolei Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego nie chce rozszerzać listy urządzeń objętych opłatami.

Wartość rynku

Rynek telefonów komórkowych wart jest nawet ponad 5 mld zł. Łatwo zatem policzyć, że z tytułu nowej opłaty producenci musieliby odprowadzić na rzecz autorów ponad 100 mln zł. "Dziennika Gazeta Prawna" pisze, że nowa opłata najbardziej uderzyłaby w duże koncerny - Samsung, Nokia, LG - ponieważ to one sprzedają najwięcej urządzeń. Dotknęłaby ona jednak też polskich producentów. Niektórzy w rozmowie z gazetą, nową opłatę nazywają wprost - to haracz. Ich zdaniem - jeśli taka opłata miałaby zostać wprowadzona - producenci powinni o tym wiedzieć z dużym wyprzedzeniem.

Część producentów ma już podpisane kontrakty na dostawy swoich produktów. Gdyby zatem pojawiła się konieczność wniesienia dodatkowych nie planowanych wcześniej opłat, potrzebna może być renegocjacja kontraktów - pisze gazeta. To może oznaczą wzrost cen o ok. 10 proc. w przypadku tańszych urządzeń i ok. 50 zł w przypadku droższych. Producenci uważają, że najlepszym wyjściem byłoby wprowadzenie ewentualnych zmian w opłatach dopiero od 2015 r., by mogli je uwzględnić w swoich budżetach. "Dziennik Gazeta Prawna" informuje, że w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego złożono już trzy projekty zmian rozporządzenia, które określa, jakie urządzenia są obciążone opłatą reprograficzną. Z nieoficjalnych informacji "GDP" wynika, że zmiany w przepisach mają trafić do konsultacji społecznych w styczniu przyszłego roku. Oznacza to, że mogą one wejść w życie jeszcze w pierwszej połowie 2014 roku. Ministerstwo Kultury - jak pisze gazeta - nie odpowiedziało na jej pytanie dotyczące zaawansowania prac nad nowym rozporządzeniem.

Autor: mn/klim/ / Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock