Prorok kryzysu: Polska gospodarka to nie żart

Najnowsze

Aktualizacja:

Wśród bagna dostarczanego przez gospodarczych szarlatanów dobrze zobaczyć jasny promień poczytalności dochodzący z Polski - pisze w swoim najnowszym artykule Peter Schiff , jeden z ludzi, którzy przewidzieli obecny kryzys. Głównym adresatem jego pochwał jest polski minister finansów Jacek Rostowski.

"Polska gospodarka to nie żart" - tak zatytułował swój najnowszy artykuł, inspirowany pobytem na Forum Ekonomiczne w Krynicy, Peter Schiff - założyciel Euro Pacific Capital.

Dalej argumentuje on, skąd wynika ten szacunek. "Ostatniego lata zostałem zaproszony na Forum Ekonomiczne w Krynicy. Byłem pod wielkim wrażeniem gospodarczej aktywności i obywatelskiego ducha widocznego w całym kraju. Zaskoczyło mnie także, że moje poglądy, które w USA są raczej wyśmiewane, znalazły dużo zrozumienia wśród polskich ekonomistów obecnych na konferencji" - pisze Schiff.

Rostowski wie jak smakuje socjalizm

Mogę zaświadczyć, że ci ludzie czują głód wolnego rynku. Moja wizyta w Krynicy była jak zastrzyk świeżego powietrza i zaskakujące przypomnienie, jak daleko Ameryka zbłądził schiff o polsce

Według niego Rostowski, jako "produkt ruchu Solidarności", zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie niesie ze sobą centralne planowanie w gospodarce. "Widział to już wcześniej i wie jak to się kończy" - tłumaczy Schiff.

Zamiast tego - pisze - Polska wprowadziła politykę wzorowaną na tzw. austriackiej szkole ekonomii, promującej wartości wolnorynkowe. "Mogę zaświadczyć, że ci ludzie czują głód wolnego rynku. Moja wizyta w Krynicy była jak zastrzyk świeżego powietrza i zaskakujące przypomnienie, jak daleko Ameryka zbłądziła" - chwali Polaków Schiff.

Kto się śmieje ostatni

Peter Schiff uważany jest za człowieka, który jako pierwszy przewidział globalne załamanie systemu finansowego i krach amerykańskiej gospodarki.

Zrobiło się o nim głośno w październiku 2008 roku, gdy upadł bank Lehman Brothers, w którym niegdyś pracował. Upadek Lehmana powszechnie uznano za symbolu początku światowej recesji.

Kiedy jeszcze nikomu nie śniło się o kryzysie, w czerwcu 2007 roku wydał poradnik "Kryzysoodporni: Jak zyskać na nadchodzącym załamaniu gospodarczym". Gdy nadszedł kryzys finansowy, wielu ludzi przypomniało sobie o jego prognozach, a sam Schiff zdobył dużą sławę, m.in. w internecie, choć wcześniej był wyśmiewany za swoje prognozy.

Źródło: freerepublic.com