Prodi podziękował za pracę w Gazpromie

TVN24 Biznes

Aktualizacja:
TVN24Były premier Włoch nie chce pracy w gazowym koncernie

Ustępujący premier Włoch Romano Prodi nie chce być szefem spółki joint venture rosyjskiego Gazpromu z włoskim Eni. Właśnie odrzucił propozycję prezesa rosyjskiego giganta Aleksieja Millera.

Jak informują źródła, na które powołuje się włoska agencja ANSA, po spotkaniu Prodiego z prezesem rosyjskiej firmy, ustępujący premier Włoch powiedział, że ta oferta mu "schlebia", ale jej nie przyjmie.

Wcześniej rosyjska prasa informowała, że prezes Gazpromu specjalnie przyjechał do Wiecznego Miasta, by oficjalnie złożyć tę propozycję Prodiemu.

Spółka Gazprom-Eni będzie projektować, budować i eksploatować gazociąg South Stream.

Po upadku swego rządu zimą tego roku Prodi, były przewodniczący Komisji Europejskiej, postanowił nie startować w przedterminowych wyborach parlamentarnych i ogłosił, że wycofuje się z polityki.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24