Pracownicy Lufthansy zastrajkowali

TVN24 Biznes

Aktualizacja:
TVN24Strajk pracowników Lufthansy

Tysiące pracowników niemieckich linii lotniczych Lufthansa zastrajkowało, żądając większych uposażeń. Protest spowodował zakłócenia na lotniskach - m.in. we Frankfurcie nad Menem. Na razie był to strajk ostrzegawczy.

Zakłócenia objęły tez lotniska w Monachium, Stuttgarcie i Kolonii. Co najmniej 28 lotów odwołano, a kilkadziesiąt zostało opóźnionych. Przedstawiciel związku zawodowego ver.di Gerhard Straube powiedział, że w strajkach ostrzegawczych wzięło udział więcej ludzi niż oczekiwano.

- Odbyły się wszystkie loty z i do Warszawy - mówi Patryk Maciejszyk, z warszawskiego przedstawicielstwa Lufthansy. - Jedyne kłopoty związane ze strajkiem to kilkuminutowe opóźnienia.

Chcą o 10 procent więcej

Związki żądają wzrostu płac o 9,8 proc. dla 60 tysięcy pracowników linii lotniczych. Firma zaoferowała stopniową podwyżkę, która w sumie na przestrzeni roku ma wynieść 5,5 proc. Związkowcy nie zdradzają dalszej swego protestu.

Rzecznik Lufthansy zapowiada, że sytuacja wróci do normy jeszcze dziś.

Źródło: PAP, ENEX

Źródło zdjęcia głównego: TVN24