Polski PKB wzrósł o 1,1 proc. Więcej niż oczekiwano

Najnowsze

sxc.huWzrost PKB wyniósł 1,1 proc. w ostatnim kwartale

Produkt Krajowy Brutto wzrósł w IV kwartale 2012 roku o 1,1 proc. rok do roku w porównaniu ze wzrostem o 1,4 proc. w ujęciu rocznym w III kwartale - podał GUS. Polska gospodarka rosła szybciej niż oczekiwano. Analitycy wieścili wzrost gospodarczy na poziomie 0,9 procent.

GUS podał także, że w ujęciu kwartalnym produkt krajowy brutto w IV kwartale wzrósł o 0,2 proc. GUS potwierdził, że w całym 2012 roku PKB wzrósł o 2 proc. Z danych GUS wynika także, że inwestycje w IV kwartale spadły o 0,3 proc. rok do roku, zaś popyt krajowy spadł o 0,7 proc. w ujęciu rocznym.

"Minimalnie lepiej" od prognoz

- Dzisiejsze dane okazały się minimalnie lepsze od naszej prognozy i wyliczeń w oparciu o dane kwartalne od pierwszego do trzeciego kwartału 2012 r. oraz szacunek PKB za cały 2012 r. - powiedział ekonomista Banku Pocztowego Piotr Łysienia.

W jego opinii, dane GUS potwierdzają, że krajowa gospodarka kontynuowała proces hamowania w ostatnich miesiącach 2012 r. za sprawą słabości popytu krajowego.

- Trudna sytuacja na rynku pracy była czynnikiem, który negatywnie wpływał na konsumpcję prywatną. Głównym "motorem" wzrostu w czwartym kwartale 2012 r. nadal pozostawał eksport netto - zaznaczył. I dodał: - W najbliższych kwartałach spodziewamy się utrzymania obserwowanych trendów. Eksport netto pozostanie najważniejszym czynnikiem odpowiedzialnym za wzrost gospodarczy w 2013 r. Druga połowa tego roku powinna przynieść "odbicie" popytu wewnętrznego (dno spowolnienia będzie miało miejsce w pierwszym kwartale br.), jednak jego skala nie będzie imponująca. W całym 2013 r. spodziewamy się wzrostu o 1,7 proc. rdr.

Napięcia społeczne?

Kilka dni temu wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński stwierdził, że niski wzrost PKB w Polsce będzie powodował napięcia społeczne.

- Wzrost na poziomie 1,5 - 2 proc., czy nawet poniżej 1,5 proc. PKB, jest dla 75 proc. polskich gospodarstw domowych nieodczuwalny, w związku z tym będzie tworzył konkretną falę napięć społecznych. Można realizować pozytywne scenariusze dla Polski wtedy, kiedy nie ma napięć społecznych na wielką skalę - stwierdził Piechociński.

Autor: MAC/ŁUD/k / Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu