Polska usłyszy ostrzeżenie. Tusk nie mówi od kogo

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24/ fot. sxc.huTusk o dyskrecji i polskim długu

W najbliższy piątek premier ogłosi plan uzdrowienia finansów publicznych i termin, jaki rząd wyznacza sobie na wprowadzenie Polski do strefy euro - napisała poniedziałkowa "Polska". Co na to Donald Tusk? - W polskiej polityce ludzi dyskretnych została garstka - mówi.

Podkreśla, że "nie może zrobić w konia" swoich współpracowników, którzy wciąż pracują nad szczegółami rządowego planu.

Będzie pochwała i ostrzeżenie

Poważniej dodaje, że w połowie bieżącego tygodnia "będziemy mieli więcej wiedzy na temat pozycji Polski i możliwości gospodarczych Polski" w dobie wychodzenia z kryzysu oraz prognoz dotyczących zadłużania się naszego kraju.

- Będą to - jak sądzę - zarówno komunikaty bardzo dobre, jeśli chodzi o kondycję polskiej gospodarki i także bardzo poważne ostrzeżenie, jeśli chodzi o zadłużanie się - powiedział Tusk, goszczący w poniedziałek w jednym z gdyńskich gimnazjów.

Dokładnie w piątek?

Poniedziałkowy dziennik "Polska" poinformował, ze według jego informacji to w piątek, na specjalnej konferencji prasowej poznamy zarówno plan naprawy finansów publicznych, jak i szczegóły tego, kiedy rząd zamierza wprowadzić nasz kraj do strefy euro.

Przywołał też na potwierdzenie słowa posłów Platformy Obywatelskiej m.in. Ireneusza Rasia, wiceszefa klubu PO. - To dobry czas, by to ogłosić. Wiadomo już, że nasza gospodarka dobrze poradziła sobie z kryzysem i dobrze rokuje na przyszłość - mówi Raś.

Nie pierwsze ostrzeżenie

Powstanie planu rozwoju i konsolidacji finansów publicznych rząd zapowiadał już od kilku miesięcy. Ma to być m.in. odpowiedź na wezwania Brukseli do reform i ostrzeżeniami przed załamaniem się systemu polskich finansów publicznych.

Szacuje się, że przyszłoroczny dług publiczny wyniesie ponad 700 mld zł, co oznacza, że przekroczy pierwszy próg ostrożnościowy z ustawy o finansach publicznych i zbliży się do drugiego progu na poziomie 55 proc.

Źródło: TVN24, "Polska"

Źródło zdjęcia głównego: TVN24/ fot. sxc.hu