Polak zmęczony pracą

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Przepracowany jak Polak?

Polacy pracują ponad siły - alarmuje dziennik "Polska", powołując się na dane GUS. Zbyt wiele czasu poświęcanego pracy zawodowej ma rujnować nasze związki rodzinne i zdrowie.

Prawie milion Polaków pracuje ponad 12 godz. dziennie, a blisko 1,2 mln osób ma więcej niż jedno miejsce pracy – dziennik cytuje wyniki raportu Głównego Urzędu Statystycznego. Jak dodaje, aż 82 proc. pracowników zostaje w pracy po godzinach.

Efekt? Choroby, rozpadające się związki i coraz gorsza jakość pracy. – Ostatnio znacznie więcej par przychodzi do mnie, bo praca niszczy ich związki i życie rodzinne. Dopiero wtedy dowiadują się, że jedno z nich może być pracoholikiem – opowiada gazecie Monika Dreger, psycholog z Warszawskiej Grupy Psychologicznej.

Jak pracę mamy, to o nią dbamy...

Przyczyn przepracowania jest wiele. Najczęstsza to przekonanie pracowników, że jeśli będą pracować mniej, nie awansują albo stracą posadę. Ale według Jacka Santorskiego, psychologa pracy, nie można winić tylko samych pracowników. – Często wina leży po stronie szefa, który źle zarządza ludźmi – uważa Santorski. Pracodawcom wydaje się, że jeśli ich pracownicy będą całe dnie spędzali w firmie, osiągnie ona lepsze wyniki. – A to nieprawda. Aby człowiek pracował wydajnie, musi tyle samo czasu odpoczywać, co pracować. Przemęczony pracuje gorzej – mówi gazecie dr hab. Alicja Bortkiewicz z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi.

...a mamy jej zbyt wiele

Polacy często pracują na dwa etaty - stwierdza gazeta i jako przykład podaje Marcina Bruczkowskiego, informatyka w amerykańskiej firmie, ale równocześnie pisarza. – Każdego dnia robię jedno i drugie – opowiada. Zapewnia jednak dziennikarzy, że w weekendy ma czas dla bliskich.

Ale - jak stwierdza gazeta - inni pozwalają, by kariera decydowała o ich życiu i zaniedbują rodzinę, pasje, przyjaciół. Eksploatowanie organizmu powoduje wrzody i zawały, bezsenność i problemy psychiczne, od depresji i obsesji po psychozy i objawy typowe dla uzależnień. Według Moniki Dreger leczenie najbardziej skrajnych przypadków kończy się w szpitalach.

W efekcie tylko 16 proc. zatrudnionych w Polsce jest zadowolonych z równowagi pracy z czasem wolnym. Dlatego Polacy mają największą depresję zawodową w Europie. W Danii zadowolonych jest 46 proc., a w przeżywającej niesamowity wzrost gospodarczy Finlandii – 37 procent - pisze "Polska"

Źródło: Polska

Źródło zdjęcia głównego: TVN24