"Pogrzeb" cukrowni w Ostrowitem

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Pracownicy protestują przeciw zamknięciu cukrowni

Cukrownia w Ostrowitem - jeden z największych zakładów w województwie kujawsko-pomorskim - zostanie zlikwidowana. Powód? Unijna dyrektywa. Dla załogi to jednak dramat - przed budynkami likwidowanego miejsca pracy postawili znicze i zawiesili wieniec.

Tuż po ogłoszeniu zamknięcia zakładu przed bramą cukrowni rozpoczęła się pikieta pracownicza. Załoga rozstawiła znicze ustawione w napis "KONIEC".

- To jest zakład ze 108-letnią tradycją, przetrwał dwie wojny światowe, a teraz w XXI wieku przyszło się załodze rozstać z tym zakładem - mówią rozżaleni pracownicy.

"To utopienie ludzi, którzy pracowali tu dzień i noc"TVN24

Unia zmniejsza produkcję cukru

Cukrownia w Ostrowitem była jednym z największych zakładów pracy w powiecie rypińskim i zatrudniała ponad 100 osób.

Jej likwidacja wynika z reformy unijnego rynku cukru, która zakłada ograniczenia produkcji cukru do 2008-2010 r. o 6 mln ton, a także wprowadzenie referencyjnej ceny cukru i jej docelowe obniżanie oraz ograniczenie interwencji na tym rynku.

Ponadto w sezonie produkcyjnym 2007-2008 UE wprowadziła dodatkowe cięcia, a to w przypadku Polski oznacza zmniejszenie o 13,5 proc. limitu produkcji cukru.

UE będzie wypłacać odszkodowania dla firm, które zaprzestaną bądź zredukują produkcję, przy czym część rekompensat ma trafić do plantatorów dotychczas zaopatrujących w surowiec zamykane zakłady.

Jednocześnie w całej UE dopuszczono tzw. inicjatywę plantatorską, która umożliwia rolnikom dobrowolną rezygnację z uprawy buraków do wysokości 10 proc. limitu producenta w zamian za rekompensatę w wysokości 237,50 euro za każdą "oddaną" tonę cukru.


Źródło: PAP, TVN24, IAR

Źródło zdjęcia głównego: TVN24