Podwyżki do poprawki

TVN24 Biznes

Aktualizacja:
TVN24Producenci zakontraktowali na przyszły rok tylko 15 proc. energii

Urząd Regulacji Energetyki ponownie wezwał dostawców prądu do korekty wniosków o podwyżki cen na 2010 rok dla gospodarstw domowych, bo uważa, że proponowane przez nich podwyżki są za wysokie - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

- Nie widzę przesłanek do wzrostu cen energii elektrycznej, ale uważam za uzasadnioną podwyżkę cen dystrybucji o kilka procent. W przyszłym roku łączne opłaty za prąd wzrosną, ale będzie to wzrost niewielki. Uważam, że powinien być jednocyfrowy - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

- Wezwałem do ponownej korekty wniosków, bo nadal uważam, że oczekiwania cenowe sprzedawców energii są zbyt wysokie - dodaje.

Prezes URE mówi, że producenci sprzedali na przyszły rok zaledwie 15 proc. energii, czyli za mało, aby jeszcze wyciągać wnioski jak powinny kształtować się ceny detaliczne.

- Obserwujemy, że ceny hurtowe energii na przyszły rok, od których w największym stopniu zależą ceny detaliczne, spadają, a poziom sprzedaży energii przez producentów jest na tyle niski, że na jego podstawie trudno jeszcze ocenić, jak ta cena hurtowa się ukształtuje - mówi prezes URE.

Nie wykluczone jednak, że URE poda w tym roku jakie podwyżki cen prądu skłonny byłby zaakceptować - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Źródło zdjęcia głównego: TVN24