Piechociński pomoże "frankowiczom"? Po konsultacjach czekają na raport KNF

Najnowsze

Aktualizacja:
Wicepremier Piechociński chce spotkać się z bankowcami ws. kredytobiorców zadłużonych we frankach szwajcarskich

Rząd poczeka z pomocą dla "frankowiczów" do czasu przygotowania raportu przez Komisję Nadzoru Finansowego - to wniosek z roboczego spotkania wicepremiera Janusza Piechocińskiego z zarządem Związku Banków Polskich. Spotkanie odbyło się w czwartek wieczorem.

W czwartek po południu Piechociński poprosił bankowców o rozmowę o ewentualnej pomocy państwa dla zadłużonych we franku.

Jak dowiedział się reporter TVN24 Biznes i Świat, prezes ZBP poinformował wicepremiera, że obecnie nie ma problemów ze spłacaniem kredytów frankowych, a ewentualna pomoc w razie umocnienia się tej waluty powinna być uzgodniona z Komisją Nadzoru Finansowego.

KNF przygotowuje pismo dotyczące kredytów frankowych na prośbę premier Ewy Kopacz. Po zapoznaniu się z raportem wicepremier chce zorganizować spotkanie z prezesami banków, które mają w swoich portfelach kredyty frankowe.

Po 4 złote?

Obawy związane z kredytami we frankach pojawiły się w związku ze szwajcarskim referendum w sprawie m.in. zakazu sprzedaży złota przez Narodowy Bank Szwajcarii, które ma się odbyć 30 listopada.

Referendum w Szwajcarii ma się odbyć z inicjatywy konserwatywnej Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP), która zebrała wymagane 100 tys. głosów. Szwajcarzy mają wypowiedzieć się, czy chcą zakazu sprzedaży złota przez Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) i sprowadzenia szwajcarskiego złota z zagranicy oraz zobowiązania SNB do zwiększenia rezerw w złocie z ośmiu do przynajmniej 20 procent.

Zdaniem niektórych analityków, gdyby Szwajcarzy opowiedzieli się w referendum na tak, może dojść do gwałtownego umocnienia franka. W Polsce pojawiły się głosy, że frank może kosztować więcej niż 4 zł. To oznaczałoby ogromne kłopoty ok. 700 tys. kredytobiorców, którzy zaciągali kredyty mieszkaniowe we frankach, w czasach, gdy helwecka waluta kosztowała 2 zł i, którzy już teraz - przy kursie 3,5 zł za CHF - mają problemy ze spłatą zobowiązań.

Sprawą zainteresowała się premier Ewa Kopacz, która zwróciła się do przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego z pytaniem, jak wyglądałyby ewentualnie stress testy dotyczące reakcji na umocnienie się franka i wpływ tego na kredyt hipoteczny, nominowany we franku na polskim rynku.

Na temat drogiego franka wypowiadali się też liderzy opozycji - Jarosław Kaczyński i Leszek Miller. Szefowie PiS i SLD wyrazili gotowość do współpracy z premier ws. rozwiązania problemów osób, które zaciągnęły kredyty we frankach szwajcarskich.

Autor: mnkwoj / Źródło: TVN24 Biznes i Świat