Opcje już nie tak toksyczne

Najnowsze

Aktualizacja:
sxc.huFirmy ostrożniej dobierają instrumenty pochodne oparte na walutach

Zobowiązania przedsiębiorstw z tytułu opcji walutowych wyniosły pod koniec lipca ok. 2,2 mld zł, czyli o 51 proc. mniej niż 17 kwietnia 2009 r. To efekt przede wszystkim umocnienia złotego, a także wygaśnięcia lub zamykania transakcji - wyjaśnia Komisja Nadzoru Finansowego.

Jak podał Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, do końca roku nastąpi rozliczenie około 40 proc. otwartych transakcji walutowych, w które zaangażowani są polscy przedsiębiorcy. Z danych Urzędu wynika, że na koniec lipca otwarte transakcje walutowe miało 2,4 tys. firm. 25 proc. z nich miało opcje walutowe, 80 proc. transakcje typu forward, a 10 proc. tzw. swapy (cykliczne transakcje wymiany walut). Ponieważ niektóre firmy są zaangażowane w różne instrumenty, stąd suma nie daje 100 proc.

Przedsiębiorstwa bardziej świadome

UKNF podkreśla, że wśród instrumentów walutowych, w które są zaangażowane firmy udział opcji walutowych spadł z 52 proc. w lutym, do 40 proc. obecnie. Wzrósł za to udział prostszych instrumentów np. forwardów.

"Przedsiębiorstwa zaczęły w sposób bardziej świadomy dopasowywać instrumenty pochodne do swoich rzeczywistych potrzeb, skłaniają się ku wyborowi instrumentów nieskomplikowanych, których istota działania, jak i profil wypłaty są dla nich zrozumiałe" - tłumaczy urząd. Dodaje, że także banki zaczęły dbać o dostosowywanie produktów do potrzeb klientów.

ZOBACZ RAPORT: OPCJE WALUTOWE - O CO W TYM CHODZI

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu