Nowa linia kolejowa konkurencją dla Kanału Sueskiego. Strategiczna inwestycja Chin w Izraelu

Najnowsze

Shutterstock | TVN24Kanał Sueski to ważna trasa handlowa z Azji do Europy

Groźba bojkotu Izraela, w związku z kryzysem bliskowschodnim, nie odstrasza Chin od inwestycji w nowe połączenie kolejowe przez Izrael. Mogłoby ono stanowić alternatywę dla wciąż niespokojnego Kanału Sueskiego.

Linia kolejowa ma łączyć oddalone od siebie o 300 km Eilat nad Morzem Czerwonym i Ashdod Port nad Morzem Śródziemnym. Jej budowa może być szansą na zdobycie przez Chiny przyczółka w regionie.

Zadowoleni

Premier Izraela Benjamin Natanjahu ma nadzieję, że ostatnia decyzja Rady Ministrów o przyspieszeniu projektu zwanego "Red-Med" umocni stawiania Izraela na innowacyjność. Z szacunków wynika, że projekt może kosztować ponad 2 mld dolarów i ma trwać pięć lat. - To pierwszy raz, kiedy będziemy w stanie pomóc upewnić się krajom w Europie i Azji, że mają otwarte połączenie pomiędzy Europą i Azja oraz Azją i Europą - podkreślił Natanjahu. Ilan Maor, były konsul Izraela w Szanghaju a obecnie szef firmy doradczej, zgadza się z opinią premiera. Jego zdaniem bez pomocy zagranicznej i inwestycji budowa połączenia kolejowego trwałaby wiele lat. Zdaniem wielu analityków zaangażowanie Izraela w projekt ma charakter bardziej strategicznego sojuszu z Chinami i poprawy połączenia między regionami, niż osiągnięcia korzyści materialnych. Podkreślają też, że w Chinach widać potencjał dla współpracy gospodarczej z Izraelem i innymi państwami regionu. Prawdopodobnie nie jest to ostatnia inwestycja Chin na Bliskim Wschodzie.

Partner numer jeden

Według Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, Chiny są obecnie dla Afryki partnerem handlowym numer jeden, z obrotem o wartości 120 mld dolarów. Z kolei dla Chin partnerem handlowym numer jeden jest Unia Europejska, więc łatwy dostęp do kontynentu jest dla Państwa Środka bardzo ważny. Kanał Sueski - będący wodnym łącznikiem między Azją i Europą - od dawna jest punktem spornym między Izraelem a Egiptem. Jest mało prawdopodobne, by sytuacja się zmieniła. Wszystko przez niestabilną sytuację polityczną w regionie. Z powodu zwiększonego ryzyka rynek ubezpieczeniowy zaleca nawet, aby statki transportowe zamiast korzystać z krótszej drogi kanałem Sueskim okrążały Afrykę.

Autor: mn/klim/ / Źródło: Deutsche Welle

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock | TVN24