Nobel z ekonomii dla profesora Paula Krugmana

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Tym razem Nobel z ekonomii trafił do Paula Krugmana

Tegorocznym laureatem Nagrody Nobla z dziedziny ekonomii został Amerykanin Paul Krugman, twórca nowej teorii urbanizacji; doceniany za analizę efektów i nowe spojrzenie na handel międzynarodowy.

Uhonorowanie Krugmana, doradcy byłego prezydenta USA Ronalda Reagana, może być związane z toczącym się kryzysem finansowym. Z tego też powodu, według analityków, porażkę poniósł główny kandydat - inny Amerykanin Eugen Fama. - Wydaje się, że ta dzisiejsza decyzja może mieć jakiś związek z bieżącą sytuacją na rynkach finansowych, ponieważ poza krytyką nowej ekonomii (która doprowadziła do "bańki Dot-comów" w latach 1995-2001 - red.), krytykował również operacje rynkowe i tak zwane kontrakty terminowe, które w znacznej części stały się przyczyną obecnego zamieszania - mówił dla TVN24 Ireneusz Jabłoński z Centrum Adama Smitha.

Krugman jest profesorem ekonomii i handlu międzynarodowego na jednym z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w Stanach Zjednoczonych, w Princeton. Prowadzi też własną kolumnę na łamach dziennika "The New York Times". W Polsce Krugman jest znany studentom jako współautor (razem z Mauricem Obstfeldem) podręcznika: "Ekonomia międzynarodowa. Teoria i polityka".

W tym roku wybierano spośród 28 kandydatów.

Przegranym jest inny Amerykanin Eugen Fama, pewnik u brytyjskich bukmacherów.

Najbardziej kontrowersyjna z Nagród Nobla

Nagroda Nobla ku pamięci nauk ekonomicznych - jest szóstym i ostatnim z cyklu wyróżnieniem, przyznawanym zaledwie od 1968 roku. Została ustanowiona przez Szwedzki Bank Centralny, a nie szwedzkiego wynalazcę i biznesmena Alfreda Nobla. On sam nie uznał, by była to dziedzina godna takiego wyróżnienia.

W zeszłym roku jej laureatami zostali Amerykanie: pochodzący z Polski - Leonid Hurwicz oraz Eric S. Maskin i Roger B. Myerson za rozwinięcie teorii tłumaczącej, w jaki sposób kupujący i sprzedający mogą maksymalizować zyski z dokonywanych transakcji.

Źródło: Reuters, PAP, thenewstribune.com, iht.com

Źródło zdjęcia głównego: TVN24