NBP traci miliardy na silnym złotym

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Straty miały być, ale nie tak wielkie

Prawie 8 mld zł strat w rezerwach walutowych NBP spowodowało w 2007 roku silne umocnienie się złotego. Co prawda zmian w budżecie to nie oznacza, ponieważ polski bank centralny już wcześniej przewidywał, że aprecjacja złotówki będzie kosztować, ale NBP będzie musiało na odrobienie straty przeznaczyć przychody z przyszłych lat, czytamy w "Dzienniku".

- Blisko 8 mld zł straty jest negatywnym zaskoczeniem. Oczekiwania były znacznie niższe - przyznaje Maciej Krzak

Blisko 8 mld zł straty jest negatywnym zaskoczeniem. Oczekiwania były znacznie niższe Maciej Krzak z CASE

Dolar stracił 1/4

O tym, że straty będą, mówił już w ubiegłym roku prezes NBP Sławomir Skrzypek. To efekt umacniającego się złotego - im wyższa cena za polską walutę, tym mniejsze, w przeliczeniu na inne waluty, rezerwy NBP. I tak, kiedy kurs złotego spadał, wycena rezerw rosła. Jednak od roku złoty zyskuje - i to gwałtownie - na wartości. Dolar jest dziś tańszy niż rok temu o 24 proc. Tym samym, choć rezerwa w m.in. dolarach powiększyła się o 5 proc., jej wartość w złotych spadła. Bank już zadeklarował, że stopniowo będzie pozbywać się rezerw w "zielonych".

Podstawowy warunek to zmiana relacji między euro a dolarem. Jeśli amerykańska waluta zacznie się umacniać w stosunku do euro, także wycena ogromnych rezerw dolarowych zacznie rosnąć Maciej Krzak, CASE

NBP chce zmienić ustawę

Jak na razie NBP ma 7,8 mld zł straty. Według "Dziennika", gdyby nie dochodowa działalność operacyjna banku centralnego, dziura byłaby większa o ponad 4 mld zł. I właśnie z przychodów z działalności operacyjnej NBP pokryje stratę. Choć obecnie obowiązują przepisy zakazujące przeznaczenia na pokrycie strat więcej niż 5 proc. zysku NBP, ma się to zmienić. Bank centralny przygotowuje projekt zmiany w ustawie o NBP. Według pomysłu, na pokrycie strat będzie można przeznaczyć cały zysk. Zgodzić się musi Europejski Bank Centralny, z którym w najbliższych dniach planowane są konsultacje.

Nadzieja także w osłabieniu złotówki. - Podstawowy warunek to zmiana relacji między euro a dolarem. Jeśli amerykańska waluta zacznie się umacniać w stosunku do euro, także wycena ogromnych rezerw dolarowych zacznie rosnąć - ocenia Krzak.

Źródło: "Dziennik"

Źródło zdjęcia głównego: TVN24