Na kolejne święta nie kupimy żywego karpia?

Najnowsze

TVN24PO szykuje lepszy los karpiom

Minione święta mogą okazać się ostatnimi, gdy legalny był zakup żywych ryb. Zmiany w prawie planują posłowie PO - informuje "Rzeczpospolita".

Od 2012 r. w Polsce obowiązuje zakaz sprzedaży żywych ryb pakowanych do worków pozbawionych dostatecznej ilości wody. Jednak zdaniem posła Pawła Suskiego z PO, szefa Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, te przepisy nie są wciąż respektowane.

W zgodzie z ekologami

Dlatego jego zespół przed kolejnymi świętami planuje prawną rewolucję. Posłowie nie zamierzają zakazywać trzymania żywych ryb w sklepach, jednak chcą zobowiązać sprzedawców, by uśmiercali je przed podaniem klientowi. To wyjście naprzeciw postulatom ekologów, którzy od lat walczą o poprawę losu wigilijnych ryb. Czym posłowie PO tłumaczą konieczność zmian?

- Zgodnie z przepisami w punkcie sprzedaży ryby uśmiercają wykwalifikowane osoby. Takiego uboju konsument nie potrafi przeprowadzić w domu. Poza tym często się zdarza, że nawet jeżeli kupi karpia w reklamówce z wodą, po drodze wylewa ją, bo jest zwyczajnie ciężka - mówi poseł Suski.

Autor: db/kka / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24