Morgan Stanley: Grecja wciąż może być niewypłacalna

Najnowsze

PAP/EPAGrecka giełda po wyborach

Wynik niedzielnych wyborów w Grecji jest dobrą wróżbą w krótkim czasie, ale w średniookresowej perspektywie, kraj wciąż może stać się niewypłacalny - ocenia Morgan Stanley w komentarzu po wczorajszych wyborach w Grecji. Zdaniem ekspertów jest również szansa, aby przynajmniej częściowo renegocjować pakiet ratunkowy dla Grecji.

"Jeśli dwie główne partie centryczne Nowa Demokracja i Pasok utworzą rząd, to ministrowie finansów mogą przystać na niewielkie dostosowanie pakietu ratunkowego uzgodnionego z UE, EBC i MFW" - czytamy w komunikacie banku Morgan Stanley.

Zdaniem ekonomistów negocjonowane może być obniżenie stopy oprocentowania pożyczek i wydłużenie terminarza ich spłat. Zdaniem autorów komunikatu takie posunięcie mogło by obniżyć ryzyko wyjścia Grecji ze strefy euro w krótkim czasie.

Grecja może chcieć więcej

Jednak zdaniem ekspertów wynik wyborów w Grecji niewiele zmienia w średniookresowej perspektywie, bowiem wypłacalność kraju nie jest zagwarantowana, a rząd Grecji może nie poprzestać na jednym żądaniu renegocjacji pakietu ratunkowego i żądać dalszych.

"W miarę, jak Grecja będzie zbliżać się do przypadającego za rok terminu, w którym ma zrównoważyć deficyt pierwotny budżetu, rząd będzie miał rosnącą motywację, by głębiej renegocjować plan ratunkowy, zagrozić niewypłacalnością lub nawet wyjściem z eurostrefy" - zaznaczają w komentarzu eksperci.

Cele fiskalne

Morgan Stanley przypomina, że list intencyjny rządu Grecji z Międzynarodowego Funduszu Walutowego z 9 marca zobowiązuje Ateny do konsolidacji budżetu o 3 mld euro (1,5 proc. PKB) i dalszej konsolidacji na poziomie 7 proc. PKB, jeśli Grecja ma zrealizować uzgodnione z Funduszem cele fiskalne na 2014 r.

Może być problem z długiem

Analitycy wątpią, czy Grecja zdoła zmniejszyć poziom długu do PKB do 120 proc. w 2020 r. Ze swej strony przewidują go na poziomie 140 proc. PKB. Za maksymalny próg długu dla kraju borykającego się z deficytem fiskalnym i na rachunku obrotów uznają 90 proc. PKB.

We wczorajszych wyborach w Grecji zwyciężyła konserwatywna Nowa Demokracja, drugie miejsce zajęła lewicowa SYRIZA, a trzecie socjalistyczna partia Pasok.

Autor: km//kdj / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA