Mierzeja Wiślana drugą Rospudą?

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Kanał przez Mierzeję stanie się prawdopodobnie nowym przedmiotem ekologicznego sporu

Rząd Jarosława Kaczyńskiego zaakceptował we wtorek kosztujący 400 mln zł program budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Przyszły rząd zapowiada, że przyjrzy się projektowi, ale nie wyklucza jego kontynuowania. Protesty zapowiadają za to ekolodzy.

- Byli tacy, którzy sądzili, że tego nie zrobimy, że będziemy w dalszym ciągu przyjmować sytuację, w której można nie przestrzegać przyjętych zobowiązań. Tak nie będzie - mówił o planowanym przekopie przez Mierzeję Wiślaną w pobliżu Krynicy Morskiej premier Jarosław Kaczyński.

Rosyjska blokada

Decyzja o budowie kanału jest czysto polityczna. Będę pisać do nowego rządu, do Komisji Europejskiej, do mediów, gdzie się da, żeby przekopu nie robić. Jeśli rząd nie posłucha ekologów, będzie miał "drugą Rospudę". prof. Maciej Gromadzki, ekolog z Gdańska


Ekolodzy:To skandal!

Rząd podjął decyzję w przedostatnim dniu rządzenia, więc trzeba będzie się jej szczególnie przyjrzeć. Warto rozważać koncepcję przekopu z uwagi na ciągłą blokadę żeglugi po Zalewie przez Rosjan, ale z drugiej strony to nie może być jedyny argument. Marek Sawicki, kandydat na ministra rolnictwa


Przeciwne przekopowi są również władze Krynicy Morskiej, które obawiają się, że przez kanał ta turystyczna miejscowość zostanie odcięta od lądu i straci turystów.

A jednak się przekopie?

- Rząd podjął decyzję w przedostatnim dniu rządzenia, więc trzeba będzie się jej szczególnie przyjrzeć - mówi Marek Sawicki z PSL typowany na przyszłego ministra rolnictwa. - Warto rozważać koncepcję przekopu z uwagi na ciągłą blokadę żeglugi po Zalewie przez Rosjan, ale z drugiej strony to nie może być jedyny argument. Muszą być uzasadnienia ekonomiczne i pozytywna ocena oddziaływania na środowisko. Uchwały rządowe można realizować, ale można też uchylić.

Zadowolony jest z kolei lewicowy prezydent Elbląga Henryk Słonina. - To bardzo dobra wiadomość dla naszego regionu. Kluczowa dla naszego portu i całego przemysłu. Na pewno przyczyni się do spadku bezrobocia i rozwoju - mówi.

Roboty mają się rozpocząć w przyszłym roku, a zakończyć w 2013. Wykonawcą ma być konsorcjum, w skład którego wchodzą: Urząd Morski w Gdyni, wojewodowie pomorski i warmińsko-mazurski, zarząd województwa warmińsko-mazurskiego, miasto i gmina Elbląg, zarząd Portu Morskiego "Elbląg", gmina Sztutowo i Komunalny Związek Gmin Nadzalewowych.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Źródło zdjęcia głównego: TVN24