Łosoś już nie taki zdrowy. Obalony mit

Najnowsze

Łosoś już nie taki zdrowy

Zła wiadomość dla tych, którzy wierzą w moc korzystnych wartości odżywczych ryb. Przynajmniej, jeśli chodzi o łososia hodowlanego, który jest najpopularniejszym produktem na rynku. Brytyjscy badacze ogłosili, że w tych rybach spadła znacząco ilość korzystnych dla ludzi kwasów tłuszczowych omega-3. O sprawie mówili w programie "24 godziny" Michał Sznajder i Kamila Kalińczak.

Badacze z Uniwersytetu Stirling, jednej z najważniejszych szkockich uczelni wyższych, przebadali populację łososia. Odkryli, że w ciągu pięciu lat ilość kwasu omega-3 zmalała o połowę.

Dwa razy więcej

Jeszcze pięć lat temu wystarczyło, byśmy zjedli jedną, średniej wielkości porcję łososia, by dostarczyć organizmowi tygodniowy zapas tego cennego składnika. Okazuje się, że dziś dawkę tę trzeba podwoić. - Przed około pięcioma laty, wynosząca 130 g porcja łososia atlantyckiego mogła dostarczyć ok. 3,5 g dobroczynnego kwasu omega-3, co jest rekomendowaną tygodniową dawką rej substancji - tak w rozmowie z BBC News zjawisko wyjaśnia prof. Douglas Tocher, który przeprowadził badania. - Zamiast jeść jedną porcję łososia hodowlanego, musimy posilać się dwiema porcjami - dodaje. Prof. Tocher pociesza, że ta ryba wciąż pozostaje najbogatszym, występującym w naturze, źródłem tych kwasów tłuszczowych. - Łosoś hodowlany jest wciąż najlepszym sposobem na dostarczanie kwasów omega-3 w naszej diecie. Wszystkie pozostałe ryby mają dużo niższą zawartość tych kwasów - przekonuje badacz.

Kwas omega-3

Rzec można, że poziom omega-3 spadł w wyniku zastosowania przemysłowej hodowli. Cały kwas omega-3, który zawiera się w łososiu pochodzi z pokarmu, którym się pożywia - najczęściej planktonu (organizmów żywych unoszących się w wodzie). Problem polega jednak na tym, że łososie hodowlane tych niewielkich rybek jedzą coraz mniej, ponieważ dodatkowo dokarmiane są specjalną karmą. Jak informuje BBC, pokarm złożony z małych tłustych rybek stanowił jeszcze niedawno 80 proc. karmy - dziś jest to zaledwie 20 proc. Kwas omega-3 jest substancją niezwykle istotną dla ludzkiego organizmu. Dowiedziono, że kwasy tłuszczowe mogą mieć działanie antyrakotwórcze - zwłaszcza, jeśli chodzi o nowotwory piersi, okrężnicy czy prostaty. Zmniejszają także ryzyko wtórnych i pierwotnych zawałów serca. Ostatnie badania sugerują nawet, że kwasy spowalniają starzenie się komórek. Do tej pory łosoś był ważnym dostarczycielem tych kwasów, nie wiadomo jednak, na jak długo. - Jeśli niczego nie zrobimy, poziom dobroczynnych kwasów omega-3 będzie tylko spadał - ostrzega prof. Tocher. Z kolei współpracownik prof. Tochera, dr Matthew Sprague sugeruje, że w związku z tak wielkimi zmianami, rząd powinien oficjalnie zmienić swoje rekomendacje żywieniowe. Aktualnie w Wielkiej Brytanii sugeruje się, by zjadać dwie porcje ryby tygodniowo, przy czym jedna z nich powinna być tłusta. Dr Sprague sugeruje tymczasem, by dawkę tłustej ryby rozszerzyć do dwóch.

Program "24 Godziny" od poniedziałku do piątku na antenie TVN24 BiS o godz. 21.00.

Autor: ag / Źródło: TVN24bis.pl, BBC

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock