Litwa rusza z atomem. Polacy się wycofali

Najnowsze

Aktualizacja:
Visaginas Nuclear Power Plant ProjectWizualizacja elektrowni w Visaginas

Przedstawiciele litewskiego rządu i japońskiego koncernu Hitachi parafowali w piątek umowę koncesyjną na budowę siłowni atomowej Visaginas. To pierwszy ważny krok w realizacji największego w ciągu ostatnich dziesięcioleci projektu energetycznego na Litwie.

- Zakończyliśmy negocjacje ze strategicznym inwestorem Hitachi w sprawie umowy koncesyjnej, która otwiera drogę dla największej inwestycji na Litwie. Inwestycja ta wyniesie 17 mld litów (prawie 5 mld euro - red.) - powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej premier Andrius Kubilius.

Zakończyliśmy negocjacje ze strategicznym inwestorem Hitachi w sprawie umowy koncesyjnej, która otwiera drogę dla największej inwestycji na Litwie. Inwestycja ta wyniesie 17 mld litów. premier Andrius Kubilius

Umowa koncesyjna zostanie jeszcze przedłożona rządowi do zaopiniowania, po czym trafi do Sejmu do zatwierdzenia; wówczas umowa ta będzie podpisana. 100-stronicowa umowa na razie jest poufna. Stanie się jawną dopiero, gdy trafi do Sejmu.

Polacy się wycofali

Elektrownia jądrowa Visaginas ma zastąpić zamkniętą już siłownię Ignalina. Inwestorem strategicznym projektu ma być japoński koncern Hitachi, a partnerami regionalnymi - spółki energetyczne z Łotwy i Estonii.

Polska również deklarowała swój udział w projekcie, jednakże PGE zawiesiło na początku grudnia ubiegłego roku swe zaangażowanie. Przed kilkoma tygodniami estońska spółka energetyczna Eesti Energia poinformowała, że nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie udziału w projekcie budowy siłowni.

Zakłada się, że eksploatacja siłowni, jednego reaktora o mocy rzędu 1400 MW, rozpocznie się pomiędzy 2020 a 2022 rokiem.

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Visaginas Nuclear Power Plant Project