"Kradzież sygnału to przestępstwo"

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Jak walczyć z piractwem telewizyjnym

Jaka jest skala piractwa w Polsce i na świecie, jak z nim walczyć, jak robią to polskie, a jak zagraniczne firmy - to były główne tematy wtorkowej konferencji "Przyszłość bez piractwa? Piractwo bez przyszłości?" organizowanej z okazji Światowego Dnia Własności Intelektualnej przez Stowarzyszenie Dystrybutorów Programów Telewizyjnych "Sygnał".

- Z badań GFK Polonia z 2010 roku wynika, że aż 76 proc. Polaków uważa, że nielegalne korzystanie z telewizji to zwykła kradzież. Ale aż 65 proc. Polaków nie zrobiłoby nic, gdyby wiedziało, że ktoś nielegalnie odbiera sygnał telewizyjny - podkreślał prowadzący konferencję Mateusz Sosnowski z tvn24.pl.

Celem jest utrwalanie przekonania, że kradzież sygnału jest przestępstwem. Wymaga to nieustannego podkreślenia. Jarosław Mojsiejuk, prezes Stowarzyszenia SYGNAŁ

Jak walczyć z takim piractwem? Zdaniem jednego z uczestników konferencji, Jarosława Mojsiejuka, prezesa Stowarzyszenia SYGNAŁ, które walczy z kradzieżą sygnału telewizyjnego, "celem jest utrwalanie przekonania, że kradzież sygnału jest przestępstwem. Wymaga to nieustannego podkreślenia".

Konferencja odbyła się pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz PKPP Lewiatan.

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24