Komornicy wkraczają do niektórych SKOK-ów

TVN24 Biznes

Aktualizacja:
internautaSKOK-i pod lupą komornika

Komornicy weszli do niektórych placówek Południowo-Zachodniej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej - piszą nasi internauci na Kontakt TVN24. Postępowanie dotyczy 40 spośród ponad 1700 placówek SKOK w Polsce. Władze Południowo-Zachodniej SKOK już zapowiadają, że zaskarżą działania komorników do sądu.

Po godzinie 11 do drzwi placówki bankowej przy ulicy Konopnickiej w Jeleniej Górze zapukał komornik. Pracownica placówki nie chciała jednak otworzyć drzwi - informuje lokalny portal jelonka.com. Na miejsce wezwano ślusarza oraz policję do asystowania przy włamywaniu drzwi.

W końcu ich wyłamywanie okazało się niepotrzebne i po negocjacjach pracownica otworzyła drzwi. Policja nie udziela żadnych informacji o okolicznościach zajęcia jeleniogórskiego oddziału.

Nabrali wody w usta

Pracownicy oddziału ani biura zarządu Południowo-Zachodniej Kasy Oszczędnościowo–Kredytowej SKOK nie chcą udzielać żadnych informacji. Wszyscy kierownicy są na szkoleniach i nie ma osoby, która mogłaby rozmawiać z mediami.

- W najbliższym czasie pojawi się oficjalny komunikat wyjaśniający całą sytuację – zapewniał Piotr Kubik, dyrektor sprzedaży Południowo-Zachodniej Kasy Oszczędnościowo–Kredytowej SKOK we Wrocławiu - ja nieoficjalnie mogę powiedzieć, że nasi klienci nie muszą się martwić, bo wszystko jest pod kontrolą.

Komornik przy sądzie rejonowym w Jeleniej Górze poinformował, że wszelkich informacji o sprawie zajęcia placówki udzieli po zakończeniu czynności służbowych.

Tomasz Kinastowski, rzecznik prasowy izby komorniczej we Wrocławiu powiedział z kolei TVN24, że wszczęto postępowanie egzekucyjne wobec Południowo-Zachodniej Spółdzielczej Kasy Oszędnościowo–Kredytowej (SKOK). Dotyczy to 40 palcówek. Poprosiliśmy SKOK-i o informację, których konkretnie placówek dotyczą postępowania. Czekamy na odpowiedź od firmy.

SKOK: zaskarżymy te działania

Na razie w przesłanym mediom oświadczeniu, zarząd Południowo – Zachodniej SKOK napisał, że działania komorników "podejmowane są na podstawie wydanych z rażącym naruszeniem prawa klauzul wykonalności". Jak tłumaczy zarząd orzeczenie w tej sprawie zostało wydane niezgodnie z właściwością miejscową przez Sąd Rejonowy w Słupcy i jeszcze w piątek zostanie zaskarżone przez SKOK.

Podkreślono także, że działania komorników "nie mają żadnego wpływu na normalne funkcjonowanie Kasy i nie rodzą żadnych utrudnień dla jej członków".

Tomasz Kinastowski, rzecznik prasowy Izby Komorniczej we WrocławiuTVN24

mkg ram//mat

Źródło: Kontakt TVN24

Źródło zdjęcia głównego: internauta