Jutro hakerzy mają zaatakować instytucje finansowe na świecie. Na celowniku NBP

Najnowsze

TVN24 Biznes i ŚwiatJutro ataki hakerskie na instytucje finansowe. Na celu NBP

Jutro mają zostać przeprowadzone ataki hakerskie na instytucje finansowe na całym świecie, zapowiedziane przez pakistańską grupę hakerską powiązaną z Anonymous. - Na liście banków, które mają zostać zaatakowane, znajduje się NBP - mówił na antenie TVN24 Biznes i Świat Piotr Kijewski szef CERT Polska. - Polska jest drobnym celem - dodał.

5 listopada, czyli termin, jaki obrali hakerzy, nie jest przypadkowy. To rocznica spisku prochowego, który miał na celu wysadzenie Izby Lordów w Wielkiej Brytanii, a zakończył się ujęciem Guya Fawkesa. To z tym wydarzeniem identyfikuje się m.in. grupa Anonymous.

Na liście, którą opublikowała w sieci grupa hakerska, znajduje się strona internetowa NBP, ale też Banku Światowego i kilkunastu banków centralnych innych krajów.

Takie ataki to tzw. haktywizm, czyli manifestacja poglądów poprzez ataki w sieci. - Ataki mogą mieć miejsce, ale prawdopodobieństwo jest bardzo niskie - uspokaja Kijewski.

Wczoraj KNF przestrzegł instytucje sektora finansowego przed możliwymi atakami hakerów na ich systemy teleinformatyczne. Przekazał listę zaleceń, których realizacja ograniczy ryzyko związane z atakami.

- Banki są zabezpieczone. Nie ma bezpośredniego zagrożenia dla naszych pieniędzy - mówi Kijewski.

Brak dostępu do strony

- Klient może odczuć taki atak, gdy zostanie zaatakowana strona banku. Nie będzie ona wtedy po prostu dostępna - tłumaczy Maciej Ziarek, specjalista ds. bezpieczeństwa IT z Kaspersky Lab Polska.

Dodaje, że ataki DDoS obejmują serwery, poprzez wysyłanie dużej ilości zapytań dotyczących tego serwera z różnych komputerów.

Jak podkreślają eksperci, jedynym ryzykiem jest to, że nie będą działały witryny banków i poprzez to uniemożliwią nam korzystanie z konta osobistego. Są to jedyne konsekwencje finansowe. Jak dodają, odpowiedzialność za zapewnienie bezpieczeństwa przed jutrzejszymi atakami spoczywa na ABW.

- W Polsce nie jest aż tak źle. Na Zachodzie zdarzają się banki, które nie mają podwójnego uwierzytelnienia, co nie zdarza się w polskich bankach - uspokaja Ziarek.

Autor: pp//km / Źródło: TVN24 Biznes i Świat

Źródło zdjęcia głównego: shutterstock.com