Jak chemicy wybrną z gazowego pata?

Najnowsze

Aktualizacja:
TVN24Produkcja w Policach jest zagrożona - zakład ma milionowe długi za gaz

Zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa rozmawia z szefami spółek chemicznych m.in. Polic i Azotów Tarnów. Tematem rozmów są m.in. płatności tych spółek za zużywany gaz. Resort skarbu pełni w rozmowach rolę "moderatora" - poinformował rzecznik ministerstwa skarbu państwa Maciej Wewiór.

- W większości tych spółek udziały ma Skarb Państwa - wyjaśnił udział resortu w rozmowach Wewiór.

- Dla chemii głównym dostawcą jest PGNiG, a dla gazowej spółki znaczącymi odbiorcami są spółki chemiczne, dlatego ważne jest, aby firmy te się porozumiały - dodał rzecznik.

Zobowiązania samych Polic wobec PGNiG z pierwszego półrocza wynoszą 126 mln zł - informowała wcześniej spółka. W środę PGNiG nie zgodził się na kolejne przełożenie terminu spłaty długu i zdecydował się odstąpić od umowy dostarczania spółce gazu. Gdyby doszło do przerwania dostaw zakład nie byłby w stanie kontynuować produkcji.

Jednak jako główny temat wtorkowych rozmów polickie zakłady podają kwestię sprzedaży udziałów w spółkach zależnych i zapowiedziały komunikat po spotkaniu. Biuro prasowe Azotów Tarnów przyznało, że tematem spotkania są płatności za gaz.

Resort skarbu planuje prywatyzację tzw. drugiej grupy chemicznej, w skład której wchodzą ZCh Police oraz Zakłady Azotowe Puławy na 2010 rok.

Źródło: PAP, lex.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24