Irlandczycy sprzedadzą BZ WBK?

TVN24 Biznes

Aktualizacja:
TVN24BZ WBK na sprzedaż?

Irlandzki AIB potrzebuje 1,5 mld euro kapitału. Nie wykluczył pozbycia się swoich spółek, wśród których jest Bank Zachodni WBK - pisze "Rzeczpospolia".

Allied Irish Banks (AIB) we wczorajszym komunikacie podał, że może sprzedać niektóre aktywa, aby wzmocnić swoje kapitały. Instytucja potrzebuje pieniędzy, mimo wcześniejszego zastrzyku 3,5 miliardów euro od rządu w Dublinie.

Chociaż AIB nie podał nazw spółek do ewentualnej sprzedaży, irlandzcy analitycy sugerują, że w grę wchodzą dwie najważniejsze inwestycje zagraniczne banku - pisze "Rz". Chodzi o wart około 600 mln euro 24-proc. pakiet w amerykańskim M&T Bank Corp. oraz 70 proc. akcji Banku Zachodniego WBK. Ten ostatni pakiet akcji jest wart - według wyceny giełdowej - 3,85 mld zł (blisko 0,9 mld euro). Doliczając premię za przejęcie kontroli, AIB mógłby zarobić na sprzedaży udziałów w polskim banku 1,1–1,3 mld euro.

Oficjalnie Irlandczycy nie chcą komentować tych informacji. Przedstawiciele BZ WBK uspokajają, że bez względu na rozwój wydarzeń ich klientom nic nie grozi. – BZ WBK działa na podstawie polskiego prawa i podlega nadzorowi. Depozyty złożone w naszym banku są objęte gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego – powiedział Piotr Gajdziński, rzecznik BZ WBK.

Kupiec by się znalazł

Bankierzy inwestycyjni, z którymi rozmawiała „Rz”, mają wątpliwości, czy Irlandczycy zdecydują się na wyjście z Polski. – Nie wierzę w tego typu transakcję, ponieważ problemy AIB mają charakter kapitałowy, a nie płynnościowy. Sprzedaż BZ WBK co prawda dałby im gotówkę, ale nowy właściciel nie zapłaciłby premii za kontrole, bo wyceny są niskie. A to oznaczałoby odpisy w księgach AIB i straty na takiej transakcji – mówi dyrektor wykonawczy jednego z banków inwestycyjnych w Londynie.

Jednak jeżeli AIB byłby zmuszony do sprzedaży udziałów w polskim banku, nie powinien mieć z tym dużych problemów. – Byłby to jedyny duży bank w regionie na sprzedaż, który ma stabilną pozycję na rynku – mówi Marcin Materna, szef działu analiz DM Millennium.

Źródło: "Rzeczpospolita"

Źródło zdjęcia głównego: TVN24